Którą deklarację podatkową należy złożyć w urzędzie skarbowym najpóźniej do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym?
A. PIT-4R
B. PIT-38
C. PIT-36
D. PIT-37
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz A.65-SG-24.01).
Deklaracja PIT-4R to roczna deklaracja płatnika podatku dochodowego, czyli najczęściej pracodawcy albo zleceniodawcy, który w trakcie roku pobierał zaliczki na PIT od wynagrodzeń, umów zlecenia, świadczeń itp. Składa się ją do urzędu skarbowego najpóźniej do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym, a jeżeli termin wypada w dzień wolny, to praktycznie termin przesuwa się na najbliższy dzień roboczy. To jest ważne rozróżnienie: PIT-4R nie jest zeznaniem rocznym pracownika, tylko deklaracją płatnika o pobranych zaliczkach. W kadrach i płacach ma to bardzo praktyczne znaczenie, bo dane do PIT-4R wynikają z list płac, rachunków do umów cywilnoprawnych oraz miesięcznych wpłat zaliczek do urzędu. Moim zdaniem łatwo to zapamiętać tak: PIT-37, PIT-36 i PIT-38 składa podatnik za siebie, a PIT-4R składa firma jako płatnik. Dobra praktyka jest taka, żeby przed wysyłką PIT-4R uzgodnić kwoty z deklaracjami miesięcznymi, przelewami podatku i kartami wynagrodzeń, bo później korekty bywają dość uciążliwe i robi się niepotrzebny bałagan w dokumentacji.
W tym pytaniu kluczowe jest odróżnienie zeznania rocznego podatnika od deklaracji płatnika. PIT-37, PIT-36 i PIT-38 kojarzą się z rocznym rozliczeniem podatku dochodowego, więc dość naturalnie ktoś może je wybrać, jeśli patrzy tylko na hasło „deklaracja podatkowa”. Ale ich standardowy termin złożenia nie przypada na koniec stycznia. PIT-37 jest typowym zeznaniem osoby, która uzyskuje przychody rozliczane przez płatnika, na przykład z umowy o pracę. PIT-36 dotyczy między innymi działalności gospodarczej opodatkowanej według skali albo innych przychodów rozliczanych samodzielnie. PIT-38 służy do rozliczania przychodów kapitałowych, na przykład ze sprzedaży papierów wartościowych. Te formularze dotyczą podatnika i zasadniczo są rozliczeniami rocznymi składanymi w terminie właściwym dla zeznań rocznych, a nie deklaracją płatnika do końca stycznia. Błąd często bierze się z tego, że wszystkie formularze zaczynają się od „PIT”, więc wyglądają podobnie, a w praktyce pełnią zupełnie inne funkcje. PIT-4R jest czymś innym: to informacja płatnika o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy. Składa ją pracodawca, zleceniodawca albo inny podmiot wypłacający należności, a nie pracownik rozliczający własny dochód. W pracy kadrowo-płacowej trzeba więc patrzeć nie tylko na nazwę formularza, ale też na rolę osoby składającej dokument: podatnik czy płatnik. Z mojego doświadczenia to właśnie ta różnica najczęściej ratuje przed pomyłką w terminach.