Na podstawie danych z listy płac nr 12/2023 oblicz kwotę do wypłaty dla pracownika.
| Lista płac nr 12/2023 (fragment) | ||
| Nazwisko i imię pracownika: Kowal Michał | ||
| 1. | Wynagrodzenie brutto | 8 000,00 zł |
| 2. | Składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika | 1 096,80 zł |
| 3. | Podstawa wymiaru na ubezpieczenie zdrowotne | 6 903,20 zł |
| 4. | Składka na ubezpieczenie zdrowotne 9% | 621,29 zł |
| 5. | Koszty uzyskania przychodów | 250,00 zł |
| 6. | Podstawa opodatkowania | 6 653,00 zł |
| 7. | Kwota zmniejszająca podatek | 300,00 zł |
| 8. | Należna zaliczka na podatek dochodowy | 498,00 zł |
| 9. | Do wypłaty | ................. |
A. 6 580,35 zł
B. 6 105,20 zł
C. 5 783,91 zł
D. 5 483,91 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz A.65-SG-24.01).
Kwota 5 783,91 zł wynika z klasycznego obliczenia wynagrodzenia netto, czyli kwoty faktycznie przekazywanej pracownikowi na konto albo do kasy. W liście płac nie odejmuje się od brutto wszystkich widocznych pozycji, tylko te, które są realnymi potrąceniami z wynagrodzenia pracownika. Tutaj rachunek wygląda tak: 8 000,00 zł brutto - 1 096,80 zł składek społecznych finansowanych przez pracownika - 621,29 zł składki zdrowotnej - 498,00 zł zaliczki na podatek dochodowy = 5 783,91 zł. Koszty uzyskania przychodów oraz kwota zmniejszająca podatek nie są potrąceniami do wypłaty. One służą do obliczenia zaliczki podatkowej, więc wpływają na wynik pośrednio. Moim zdaniem to jest bardzo ważne w praktyce kadrowo-płacowej, bo łatwo tu podwójnie odjąć jakąś wartość. Dobra praktyka przy sprawdzaniu listy płac jest taka: najpierw ustalić brutto, potem składki ZUS pracownika, podstawę zdrowotną, składkę zdrowotną, podstawę podatku, zaliczkę PIT, a dopiero na końcu kwotę netto. Taki układ pomaga uniknąć chaosu, szczególnie gdy dochodzą potrącenia komornicze, PPK, pożyczki zakładowe czy premie.
W tym zadaniu trzeba odróżnić wartości pomocnicze od faktycznych potrąceń z wynagrodzenia. Kwota do wypłaty nie powstaje przez odejmowanie każdej pozycji z listy płac, bo część danych ma tylko charakter kalkulacyjny. Koszty uzyskania przychodów obniżają podstawę opodatkowania, ale pracownik nie ma ich fizycznie potrącanych z pensji. Podobnie kwota zmniejszająca podatek nie jest dodatkową wypłatą ani osobnym składnikiem wynagrodzenia, tylko elementem obliczenia zaliczki PIT. Z mojego doświadczenia właśnie tu najczęściej robi się pomyłki: ktoś widzi tabelę i traktuje wszystkie liczby jak pozycje do dodania albo odjęcia od brutto. Kwoty typu 6 105,20 zł mogą wynikać z pominięcia składki zdrowotnej albo zaliczki podatkowej, czyli z niedokończonego rachunku netto. Wynik 5 483,91 zł sugeruje z kolei, że do potrąceń doliczono kwotę 300,00 zł, czyli kwotę zmniejszającą podatek potraktowano jak normalne odliczenie od wypłaty. To jest merytorycznie niepoprawne, bo ta wartość została już uwzględniona przy wyliczeniu zaliczki 498,00 zł. Zawyżone kwoty, takie jak 6 580,35 zł, zwykle biorą się z pominięcia części obowiązkowych obciążeń publicznoprawnych albo z pomieszania podstawy zdrowotnej z kwotą netto. Poprawny schemat jest prosty, choć trzeba pilnować kolejności: wynagrodzenie brutto pomniejsza się o składki społeczne pracownika, składkę zdrowotną oraz należną zaliczkę na podatek dochodowy. Dopiero po tych potrąceniach otrzymujemy 5 783,91 zł do wypłaty.