Krzysztof Królik rozlicza się z urzędem skarbowym z podatku VAT metodą kasową. W dniu 20 lutego 2017 r. złożył zamówienie w Hurtowni OMEGA sp. z o.o. na towar, który otrzymał 30 marca 2017 r. Zobowiązanie wynikające z faktury zakupu wystawionej 14 kwietnia 2017 r. uregulował 4 maja 2017 r. W którym okresie podatnik nabył prawo do obniżenia podatku VAT należnego o kwotę podatku VAT naliczonego od dokonanej transakcji zakupu towarów?
A. W marcu 2017 r.
B. W lutym 2017 r.
C. W pierwszym kwartale 2017 r.
D. W drugim kwartale 2017 r.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2018 (arkusz A.65-X-18.01).
W tej sytuacji prawo do odliczenia VAT naliczonego powstało w drugim kwartale 2017 r., bo Krzysztof Królik rozlicza VAT metodą kasową. Przy tej metodzie kluczowe nie jest samo złożenie zamówienia ani nawet fizyczne otrzymanie towaru, tylko moment zapłaty za fakturę. Zobowiązanie z faktury zostało uregulowane 4 maja 2017 r., czyli w II kwartale. Faktura została wystawiona 14 kwietnia, również w II kwartale, więc warunek posiadania faktury też jest spełniony. Moim zdaniem to jest dobry przykład, że w VAT trzeba patrzeć na kilka dat naraz: datę dostawy, datę faktury, datę zapłaty i okres rozliczeniowy podatnika. Dla podatnika stosującego metodę kasową dobra praktyka to pilnowanie potwierdzeń zapłaty, np. wyciągów bankowych, bo one praktycznie decydują o momencie odliczenia. W ewidencji VAT zakup ten powinien więc trafić do rozliczenia za II kwartał 2017 r., a nie do lutego czy marca.
Błąd w tym pytaniu najczęściej bierze się z tego, że ktoś patrzy tylko na jedną datę i pomija zasady metody kasowej. Samo złożenie zamówienia w lutym nie daje prawa do odliczenia VAT naliczonego. Zamówienie jest zdarzeniem gospodarczym ważnym organizacyjnie, ale nie stanowi jeszcze ani dostawy towaru, ani zapłaty, ani podstawy do ujęcia podatku naliczonego w rejestrze VAT. W praktyce księgowej zamówienie może pomóc kontrolować zakupy, ale nie jest dokumentem rozliczeniowym dla VAT. Również otrzymanie towaru w marcu nie wystarcza w przypadku podatnika stosującego metodę kasową. Przy zasadach ogólnych data dostawy i faktura mają duże znaczenie, ale tutaj dochodzi szczególny warunek: zapłata należności. Dlatego wskazywanie pierwszego kwartału jest mylące, bo ani faktura nie była jeszcze wystawiona w tym kwartale, ani należność nie została wtedy uregulowana. Faktura pojawiła się dopiero 14 kwietnia, a zapłata nastąpiła 4 maja. Obie te daty mieszczą się w drugim kwartale 2017 r. Z mojego doświadczenia wynika, że przy VAT kasowym najłatwiej pomylić go z zasadą memoriałową, czyli myśleniem: towar mam, więc odliczam. W VAT to tak prosto nie działa, szczególnie u małego podatnika rozliczającego się kasowo. Trzeba pilnować realnego przepływu pieniędzy, bo dopiero zapłata za zakup otwiera drogę do odliczenia podatku naliczonego w odpowiednim okresie rozliczeniowym.