W kwietniu 2026 r. pracownik przepracował:
– 168 godzin zgodnie z obowiązującym go wymiarem czasu pracy przy stawce 30,00 zł/godz.,
– 5 godzin nadliczbowych w niedzielę z dodatkiem w wysokości 100% wynagrodzenia.
Ile wyniesie wynagrodzenie brutto pracownika za kwiecień?
A. 5 040,00 zł
B. 5 340,00 zł
C. 5 190,00 zł
D. 5 415,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2023 (arkusz A.65-SG-23.01): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
Kwota 5 340,00 zł wynika z prawidłowego rozdzielenia wynagrodzenia zasadniczego i wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Za czas przepracowany zgodnie z wymiarem pracownik otrzymuje 168 godzin × 30,00 zł = 5 040,00 zł. To jest normalne wynagrodzenie za pracę w kwietniu. Do tego trzeba doliczyć 5 godzin nadliczbowych w niedzielę. Przy nadgodzinach nie wystarczy sam dodatek, bo pracownikowi należy się normalne wynagrodzenie za te godziny oraz dodatek 100%. Czyli: normalne wynagrodzenie za nadgodziny to 5 × 30,00 zł = 150,00 zł, a dodatek 100% to kolejne 5 × 30,00 zł = 150,00 zł. Razem nadgodziny dają 300,00 zł. Całość: 5 040,00 zł + 300,00 zł = 5 340,00 zł brutto. Moim zdaniem to jeden z najważniejszych schematów w płacach, bo w praktyce łatwo pomylić dodatek z całym wynagrodzeniem za nadgodziny. Dobra praktyka kadrowo-płacowa jest taka, żeby na liście płac osobno wykazać wynagrodzenie zasadnicze, normalne wynagrodzenie za nadgodziny i dodatek za nadgodziny. Dzięki temu łatwiej sprawdzić poprawność rozliczenia czasu pracy i uniknąć sporów z pracownikiem.
W tym zadaniu najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś patrzy tylko na wynagrodzenie za 168 godzin i kończy obliczenia na kwocie 5 040,00 zł. Taka kwota obejmuje wyłącznie nominalny, obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy, ale całkiem pomija 5 godzin nadliczbowych. A skoro godziny nadliczbowe faktycznie wystąpiły, to w rozliczeniu brutto muszą zostać uwzględnione. W kadrach i płacach nie można ich potraktować jako czegoś dodatkowego poza listą płac, bo wpływają na wynagrodzenie oraz późniejsze składki i podatek. Innym typowym skrótem myślowym jest doliczenie tylko 150,00 zł, czyli samego normalnego wynagrodzenia za 5 dodatkowych godzin albo samego dodatku 100%. To daje 5 190,00 zł, ale jest to rozliczenie niepełne. Przy nadgodzinach w niedzielę z dodatkiem 100% trzeba pamiętać o dwóch składnikach: zapłacie za samą pracę oraz dodatku za szczególne warunki czasowe tej pracy. Z mojego doświadczenia uczniowie często czytają zwrot dodatek 100% jako całą zapłatę za nadgodzinę, a to nie jest dobre podejście. Kwota 5 415,00 zł oznacza z kolei zawyżenie wynagrodzenia, najpewniej przez zastosowanie nieprawidłowego mnożnika albo doliczenie dodatku w zbyt dużej wysokości. W standardowym rozliczeniu przy stawce 30,00 zł za godzinę jedna nadgodzina z dodatkiem 100% kosztuje pracodawcę 60,00 zł brutto: 30,00 zł normalnego wynagrodzenia i 30,00 zł dodatku. Dla 5 godzin daje to 300,00 zł, a nie 150,00 zł ani 375,00 zł. Poprawne podejście jest więc proste, ale trzeba pilnować kolejności: najpierw wynagrodzenie za wymiar, potem normalna zapłata za nadgodziny, potem odpowiedni dodatek wynikający z przepisów o czasie pracy.