Jeżeli umowa sprzedaży telefonu za 3 000,00 zł podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych, to obowiązek podatkowy ciąży
A. na osobie trzeciej.
B. na kupującym.
C. na sprzedającym.
D. solidarnie na kupującym i sprzedającym.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz A.65-X-18.06).
W przypadku umowy sprzedaży rzeczy, np. telefonu za 3 000,00 zł, podatnikiem podatku od czynności cywilnoprawnych jest kupujący. Wynika to z zasad ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, gdzie przy umowie sprzedaży obowiązek podatkowy ciąży właśnie na kupującym, a nie na sprzedawcy. W praktyce oznacza to, że to osoba nabywająca telefon powinna pilnować rozliczenia PCC, jeżeli transakcja faktycznie temu podatkowi podlega. Typowa sytuacja to zakup od osoby prywatnej, a nie od firmy wystawiającej fakturę z VAT. Przy sprzedaży rzeczy ruchomych znaczenie ma też wartość rynkowa, bo PCC co do zasady dotyczy sprzedaży rzeczy, gdy wartość przekracza 1 000 zł. Dla telefonu za 3 000,00 zł stawka PCC wynosi zwykle 2%, więc podatek wyniósłby 60,00 zł. Kupujący składa deklarację PCC-3 i wpłaca podatek w terminie 14 dni od zawarcia umowy. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które łatwo przeoczyć w życiu codziennym, bo przy zakupie używanego telefonu mało kto od razu myśli o deklaracji podatkowej.
Przy tej czynności nie należy przenosić obowiązku podatkowego na sprzedającego tylko dlatego, że to on otrzymuje pieniądze. W podatku od czynności cywilnoprawnych ustawodawca przypisał obowiązek podatkowy według rodzaju umowy, a przy umowie sprzedaży rzeczy podatnikiem jest kupujący. Sprzedający może mieć ewentualnie inne obowiązki podatkowe, na przykład związane z podatkiem dochodowym, jeśli sprzedaż generuje przychód w określonych warunkach, ale to jest zupełnie inny podatek i inna analiza. Częsty błąd polega właśnie na mieszaniu PCC z podatkiem dochodowym albo VAT. Osoba trzecia także nie jest tutaj podatnikiem, bo nie jest stroną czynności cywilnoprawnej. Sam fakt, że ktoś pośredniczył w transakcji, doradził zakup albo przekazał pieniądze technicznie, nie powoduje automatycznie powstania obowiązku PCC po jego stronie. Nie można też przyjąć solidarnej odpowiedzialności kupującego i sprzedającego przy zwykłej sprzedaży telefonu. Solidarność w podatkach musi wynikać z przepisu, a nie z poczucia, że obie strony uczestniczą w umowie. W PCC są czynności, gdzie obowiązek może dotyczyć więcej niż jednej strony, ale umowa sprzedaży ma tu prostą zasadę: rozlicza kupujący. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest po zakupie od osoby prywatnej od razu sprawdzić, czy trzeba złożyć PCC-3, bo termin 14 dni mija dość szybko i potem robi się niepotrzebny problem z urzędem skarbowym.