Na podstawie fragmentu zeznania podatkowego PIT-37 za 2025 r. ustal kwotę podatku dochodowego do zapłaty do urzędu skarbowego.
| Fragment zeznania PIT-37 za 2025 r. | |
| Pozycja | Kwota |
| Podstawa obliczenia podatku (po zaokrągleniu do pełnych złotych) | 103 852,00 zł |
| Obliczony podatek – zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy (12% minus 3 600 zł) | 8 862,24 zł |
| Odliczenia od podatku | 0,00 zł |
| Podatek należny (po zaokrągleniu do pełnych złotych) | 8 862,00 zł |
| Suma zaliczek pobranych przez płatników | 7 900,00 zł |
| Różnica pomiędzy podatkiem należnym a sumą zaliczek – do zapłaty | ? |
A. 8 862,00 zł
B. 4 562,00 zł
C. 962,00 zł
D. 7 900,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2018 (arkusz A.65-X-18.06): Zeznanie PIT-37 przeliczone na rozliczenie za 2025 r. (12% minus 3 600 zł, bez odliczania składki zdrowotnej).
Kwota 962,00 zł wynika z porównania podatku należnego z zaliczkami, które w ciągu roku pobrali płatnicy, np. pracodawcy. W PIT-37 nie płaci się drugi raz całego podatku wyliczonego według skali, tylko dopłaca różnicę, jeśli zaliczki były za niskie. Tutaj podatek należny po zaokrągleniu wynosi 8 862,00 zł, a suma zaliczek pobranych przez płatników to 7 900,00 zł. Rachunek jest prosty: 8 862,00 zł - 7 900,00 zł = 962,00 zł. To właśnie jest kwota do zapłaty do urzędu skarbowego. Moim zdaniem to jeden z ważniejszych praktycznych momentów w analizie PIT, bo łatwo pomylić podatek należny z kwotą faktycznie dopłacaną. W dobrej praktyce księgowej zawsze patrzy się na końcowe rozliczenie: podatek należny, suma zaliczek, ewentualne odliczenia oraz wynik końcowy, czyli dopłatę albo nadpłatę. Gdyby zaliczki były wyższe niż 8 862,00 zł, podatnik miałby zwrot podatku, a nie dopłatę. W tym przypadku zaliczki są niższe, więc powstaje zobowiązanie podatkowe do uregulowania.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie kilku podobnie brzmiących pojęć z deklaracji PIT-37. Podatek należny to kwota podatku wynikająca z rocznego rozliczenia po zastosowaniu skali podatkowej, kwoty zmniejszającej podatek oraz ewentualnych odliczeń. Nie jest to jednak automatycznie kwota, którą trzeba wpłacić do urzędu skarbowego. Podatnik w trakcie roku najczęściej płaci podatek w formie zaliczek pobieranych przez płatnika, na przykład przez zakład pracy. Dlatego na końcu zeznania trzeba porównać podatek należny z tym, co już zostało pobrane i przekazane fiskusowi. W tej sytuacji poprawny mechanizm to: 8 862,00 zł podatku należnego minus 7 900,00 zł zaliczek, czyli 962,00 zł do zapłaty. Kwota 8 862,00 zł oznacza roczny podatek po zaokrągleniu, ale nie uwzględnia jeszcze zaliczek. Wybranie jej byłoby tak, jakby podatnik nie zapłacił nic w ciągu roku, co nie pasuje do danych z tabeli. Kwota 7 900,00 zł to zaliczki pobrane przez płatników, czyli środki już rozliczone w trakcie roku, a nie nowa dopłata. Z kolei wynik 4 562,00 zł najczęściej bierze się z błędnego pominięcia kwoty zmniejszającej podatek 3 600,00 zł albo z pracy na nie tym wierszu deklaracji, na którym trzeba. Z mojego doświadczenia takie pomyłki zdarzają się, gdy ktoś patrzy tylko na pojedynczą liczbę w PIT, zamiast prześledzić cały ciąg rozliczenia: podstawa, podatek obliczony, odliczenia, podatek należny, zaliczki i dopiero wynik końcowy. W praktyce zawodowej, szczególnie przy rozliczeniach podatkowych, trzeba bardzo pilnować nazw pozycji w formularzu, bo jedna linijka wyżej lub niżej może całkowicie zmienić sens kwoty.