Zgodnie z Kodeksem pracy pora nocna obejmuje 8 godzin między godzinami
A. 23.00 a 8.00
B. 21.00 a 7.00
C. 20.00 a 7.00
D. 22.00 a 8.00
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz A.65-SG-20.06).
Zgodnie z Kodeksem pracy pora nocna obejmuje 8 godzin przypadających pomiędzy godziną 21.00 a 7.00. To jest ważny szczegół: przepisy nie mówią, że całość od 21.00 do 7.00 automatycznie jest porą nocną, bo ten przedział ma 10 godzin. Pracodawca powinien wyznaczyć konkretny 8-godzinny odcinek w tym zakresie, najczęściej w regulaminie pracy, układzie zbiorowym albo w informacji dla pracownika, jeżeli nie ma obowiązku tworzenia regulaminu. Przykładowo w firmie pora nocna może być ustalona od 22.00 do 6.00 albo od 21.00 do 5.00. Ma to praktyczne znaczenie przy naliczaniu dodatku za pracę w nocy, planowaniu czasu pracy, tworzeniu grafików oraz prowadzeniu ewidencji czasu pracy. Moim zdaniem to jedno z tych zagadnień, które wygląda prosto, ale w kadrach łatwo się na nim potknąć. Dobra praktyka jest taka, żeby pora nocna była jasno wskazana w dokumentach wewnątrzzakładowych, bo wtedy pracownik i osoba naliczająca wynagrodzenie wiedzą, za które godziny należy doliczyć dodatek nocny. Podstawa wynika z art. 151⁷ Kodeksu pracy, więc odpowiedź 21.00 a 7.00 najlepiej oddaje ustawowy przedział, w którym pracodawca ustala te 8 godzin.
W tym pytaniu łatwo pomylić dwie rzeczy: ustawowy przedział, w którym można ustalić porę nocną, oraz konkretną długość tej pory nocnej. Kodeks pracy wskazuje, że pora nocna obejmuje 8 godzin między 21.00 a 7.00. Oznacza to, że pracodawca nie wybiera dowolnie godzin z całej doby, tylko musi zmieścić się w granicach wyznaczonych przez przepisy. Jednocześnie nie całe 10 godzin od 21.00 do 7.00 jest z automatu porą nocną, tylko wybrany 8-godzinny odcinek, na przykład 22.00-6.00. To ma potem bezpośredni wpływ na dodatek za pracę w porze nocnej i na prawidłową ewidencję czasu pracy. Przedziały zaczynające się od 20.00 albo kończące się o 8.00 wychodzą poza ramy ustawowe. Taki błąd często bierze się z potocznego rozumienia nocy, bo faktycznie dla wielu osób noc może zaczynać się wcześniej albo kończyć później. W prawie pracy nie liczy się jednak odczucie, tylko konkretna norma kodeksowa. Również godziny 22.00-8.00 czy 23.00-8.00 mogą wydawać się logiczne przy pracy zmianowej, zwłaszcza w handlu, ochronie albo produkcji, ale nie odpowiadają brzmieniu przepisu, bo końcowa granica ustawowa to 7.00. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać to tak: Kodeks daje widełki 21.00-7.00, a firma wybiera z nich 8 godzin i zapisuje to w swoich przepisach wewnętrznych. Bez takiego rozróżnienia łatwo błędnie naliczyć dodatek nocny albo źle przygotować grafik.