Pracownik finansuje w całości składkę na ubezpieczenie
A. emerytalne.
B. rentowe.
C. wypadkowe.
D. chorobowe.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2023 (arkusz A.65-SG-23.06).
Składkę na ubezpieczenie chorobowe w przypadku pracownika zatrudnionego na umowę o pracę finansuje w całości pracownik. W praktyce oznacza to, że pracodawca jako płatnik składek potrąca ją z wynagrodzenia brutto pracownika i przekazuje do ZUS razem z pozostałymi składkami. Standardowa stopa tej składki wynosi 2,45% podstawy wymiaru, czyli najczęściej przychodu brutto ze stosunku pracy, po uwzględnieniu zasad wynikających z przepisów ubezpieczeniowych. Moim zdaniem to jedna z tych informacji, które warto zapamiętać bardzo konkretnie, bo często pojawia się przy naliczaniu listy płac. Dla przykładu: jeśli pracownik ma wynagrodzenie brutto 5 000 zł, to składka chorobowa wyniesie 122,50 zł i pomniejszy jego wynagrodzenie do wypłaty. Ubezpieczenie chorobowe jest ważne, bo daje prawo m.in. do wynagrodzenia chorobowego, zasiłku chorobowego, macierzyńskiego czy opiekuńczego, oczywiście po spełnieniu warunków ustawowych. Dobra praktyka kadrowo-płacowa polega na tym, żeby na liście płac wyraźnie rozdzielać składki finansowane przez pracownika i przez pracodawcę, bo od tego zależy poprawne wyliczenie netto oraz prawidłowe rozliczenie deklaracji ZUS.
W tym pytaniu łatwo pomylić samo podleganie ubezpieczeniu z tym, kto faktycznie finansuje składkę. Pracownik na etacie podlega kilku ubezpieczeniom społecznym, ale nie wszystkie są opłacane w taki sam sposób. Składka emerytalna nie jest finansowana wyłącznie przez pracownika, bo jej ciężar jest podzielony po połowie między pracownika i pracodawcę. Z punktu widzenia listy płac pracownik widzi potrącenie swojej części, ale druga część jest dodatkowym kosztem pracodawcy. Podobnie składka rentowa nie obciąża wyłącznie pracownika. Część finansuje pracownik, a większą część finansuje pracodawca, więc uznanie jej za składkę w całości pracowniczą byłoby nieprecyzyjne i w rozliczeniach ZUS prowadziłoby do złego naliczenia kosztów zatrudnienia. Składka wypadkowa jest jeszcze innym przypadkiem, bo finansuje ją w całości pracodawca, a jej stopa może zależeć m.in. od rodzaju działalności i poziomu ryzyka zawodowego. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro składki są potrącane i rozliczane przy wynagrodzeniu pracownika, to ktoś zakłada, że wszystkie płaci pracownik. Tak nie jest. Płatnikiem technicznym jest pracodawca, ale źródło finansowania składki może być różne. Właśnie dlatego w kadrach i płacach trzeba rozróżniać pojęcia: płatnik składek, ubezpieczony oraz podmiot finansujący składkę. Składka chorobowa jest tu właściwą odpowiedzią, bo przy pracowniku jest finansowana w 100% z jego wynagrodzenia brutto.