Podatnik złożył plik JPK_V7M z deklaracją za kwiecień 2024 r. w dniu 24 maja 2024 r. Do kiedy ma obowiązek przechowywać ewidencję i deklarację za ten okres?
A. Do 31 grudnia 2029 r.
B. Do 31 maja 2030 r.
C. Do 31 grudnia 2030 r.
D. Do 31 maja 2029 r.
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2016 (arkusz A.65-X-16.01): Deklaracja VAT-7 zastąpiona plikiem JPK_V7M, daty przeniesione na 2024 r.
Termin 31 grudnia 2029 r. wynika z ogólnej zasady przedawnienia zobowiązań podatkowych. Przy JPK_V7M za kwiecień 2024 r. patrzymy nie na dzień faktycznego wysłania pliku, czyli 24 maja, tylko na termin płatności podatku za dany okres. Dla VAT za kwiecień termin przypada co do zasady do 25. dnia następnego miesiąca. W 2024 r. 25 maja wypadał w sobotę, więc termin przesuwał się na najbliższy dzień roboczy, czyli 27 maja 2024 r. Nadal jest to jednak rok 2024. Zgodnie z Ordynacją podatkową zobowiązanie podatkowe przedawnia się po 5 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Liczymy więc od końca 2024 r.: 2025, 2026, 2027, 2028, 2029. Koniec okresu przechowywania to 31 grudnia 2029 r. W praktyce księgowej dobrze jest oznaczać dokumenty i pliki JPK według roku przedawnienia, a nie według daty wysyłki. Moim zdaniem to jedna z prostszych metod, żeby nie usunąć dokumentacji za wcześnie, bo przy kontroli urząd może żądać ewidencji VAT, deklaracji i dokumentów źródłowych aż do upływu tego terminu, chyba że bieg przedawnienia został zawieszony albo przerwany.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka różnych dat, a w księgowości takie drobiazgi robią potem sporo zamieszania. Data złożenia JPK_V7M, czyli 24 maja 2024 r., nie wyznacza końca okresu przechowywania dokumentacji. Ona pokazuje tylko, kiedy podatnik faktycznie przesłał plik. Nie liczymy więc 5 lat od maja 2024 r. ani nie kończymy przechowywania z końcem maja 2029 r. albo maja 2030 r. To typowy błąd polegający na liczeniu od daty wysyłki albo od miesiąca rozliczeniowego, a nie od ustawowego terminu płatności podatku. Nieprawidłowe jest też przesuwanie terminu aż do 31 grudnia 2030 r., bo pięcioletni okres przedawnienia nie zaczyna się od końca roku następującego po roku złożenia deklaracji. Zasada z Ordynacji podatkowej mówi, że liczymy 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Dla VAT za kwiecień 2024 r. termin płatności przypadał w maju 2024 r., a ponieważ 25 maja był sobotą, praktycznie przesuwał się na 27 maja 2024 r. To nadal mieści się w roku 2024. Pięć lat liczone od końca 2024 r. kończy się 31 grudnia 2029 r. W praktyce, z mojego doświadczenia, najlepiej zapamiętać zasadę: nie patrz na dzień wysłania JPK, tylko na rok, w którym upłynął termin płatności podatku, a potem dodaj 5 lat od końca tego roku. Oczywiście w nietypowych sytuacjach, np. przy zawieszeniu albo przerwaniu biegu przedawnienia, okres może się wydłużyć, ale standardowa odpowiedź dla tego przypadku to 31 grudnia 2029 r.