Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracownika (lat 25) zatrudnionego w zakładzie produkcyjnym wynosi 2 900,00 zł. Ustal wysokość składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
A. 43,50 zł
B. 36,25 zł
C. 2,90 zł
D. 71,05 zł
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2016 (arkusz A.65-X-16.05).
Składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wynosi 2,90 zł, bo dla pracownika podstawą jej naliczenia jest ta sama kwota, która stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, czyli tutaj 2 900,00 zł. Stawka składki na FGŚP wynosi 0,10%, czyli 0,001 w zapisie dziesiętnym. Obliczenie jest więc proste: 2 900,00 × 0,10% = 2,90 zł. Ważne jest też to, że tę składkę finansuje pracodawca, a nie potrąca się jej z wynagrodzenia pracownika. W praktyce kadrowo-płacowej pojawia się ona po stronie kosztów pracodawcy, razem np. ze składką na Fundusz Pracy czy składką wypadkową. Moim zdaniem to jedno z tych wyliczeń, gdzie najłatwiej pomylić samą stawkę, bo w ZUS mamy dużo procentów obok siebie. Dobra praktyka jest taka, żeby najpierw ustalić rodzaj składki, potem stawkę, a dopiero na końcu robić mnożenie i zaokrąglenie do groszy. W tym przypadku wiek 25 lat nie powoduje zwolnienia z opłacania FGŚP, więc zakład produkcyjny jako pracodawca nalicza składkę normalnie.
W tym zadaniu kluczowe jest rozpoznanie, że pytanie dotyczy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, a nie innych obciążeń naliczanych przy liście płac. FGŚP ma stawkę 0,10% podstawy wymiaru, dlatego przy podstawie 2 900,00 zł daje tylko 2,90 zł. Kwoty typu 71,05 zł wynikają najczęściej z pomylenia FGŚP z Funduszem Pracy, bo 2 900,00 × 2,45% = 71,05 zł. To bardzo typowy błąd, szczególnie gdy ktoś zapamięta, że oba fundusze są finansowane przez pracodawcę i wykazywane w rozliczeniach ZUS, ale nie rozdzieli ich stawek. Kwota 43,50 zł może sugerować zastosowanie stawki 1,5%, co bardziej kojarzy się z innymi składkami lub uproszczonym, błędnym założeniem, że wszystkie narzuty pracodawcy liczy się podobnie. Z kolei 36,25 zł oznaczałoby stawkę 1,25%, która nie pasuje do FGŚP. W praktyce kadrowej nie wolno zgadywać procentu po nazwie funduszu, bo takie pomyłki przenoszą się potem do deklaracji rozliczeniowych i kosztów pracodawcy. Trzeba sprawdzić konkretną stawkę i podstawę. Tutaj podstawą jest 2 900,00 zł, ale procent jest naprawdę mały: 0,10%. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej zapamiętać, że FGŚP to groszowa składka w porównaniu z Funduszem Pracy, więc wynik rzędu kilkudziesięciu złotych powinien od razu zapalić lampkę ostrzegawczą.