Zgodnie z obowiązującymi przepisami przedsiębiorca indywidualny obliczył składkę na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy według łącznej stopy 2,45% liczonej od 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, wynoszącego w 2026 r. 9 420 zł. Wysokość miesięcznej składki stanowi kwota
A. 230,79 zł
B. 113,04 zł
C. 138,47 zł
D. 11,54 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, październik 2013 (arkusz A.65-X-13.10): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
Kwota 138,47 zł wynika z prawidłowego zastosowania podstawy wymiaru składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy dla przedsiębiorcy opłacającego składki od standardowej podstawy. Najpierw trzeba ustalić 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia: 9 420 zł × 60% = 5 652 zł. Dopiero od tej podstawy liczy się łączną stopę 2,45%, czyli 5 652 zł × 2,45% = 138,474 zł. Po zaokrągleniu do pełnych groszy otrzymujemy 138,47 zł. W praktyce takie wyliczenie trafia potem do dokumentów rozliczeniowych ZUS, więc warto pilnować kolejności działań: najpierw podstawa, potem procent składki, a na końcu zaokrąglenie. Moim zdaniem to jeden z tych przykładów, gdzie najłatwiej pomylić się nie na przepisie, tylko na prostym rachunku. Dobra praktyka kadrowo-płacowa jest taka, żeby nie liczyć składki od pełnego prognozowanego wynagrodzenia, jeśli przepis mówi o 60% tej kwoty. Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy nie są podatkiem, tylko składkami powiązanymi z systemem ubezpieczeń i finansowaniem określonych zadań publicznych, dlatego rozlicza się je według zasad ZUS, a nie według zasad podatku dochodowego.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie między pełnym prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniem a podstawą wymiaru składki. Przepis wskazuje, że składka jest liczona od 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, a nie od całej kwoty 9 420 zł. Jeżeli ktoś policzy 2,45% bezpośrednio od 9 420 zł, otrzyma 230,79 zł. Taki wynik wygląda wiarygodnie, bo sama stopa procentowa jest zastosowana poprawnie, ale podstawa jest zawyżona. To typowy błąd w rozliczeniach ZUS: dobry procent, zła podstawa, no i końcowy wynik już nie może być prawidłowy. Kwota 113,04 zł może wynikać z przyjęcia innej, zaniżonej podstawy albo pomylenia zasad dla ulgowych składek z zasadami standardowymi. W rozliczeniach przedsiębiorcy trzeba bardzo uważać, czy mowa o preferencyjnej podstawie, podstawie minimalnej, czy właśnie o 60% prognozowanego wynagrodzenia. Kwota 11,54 zł sugeruje natomiast przesunięcie przecinka lub zastosowanie procentu tak, jakby 2,45% zamienić na zbyt mały ułamek. Takie pomyłki zdarzają się przy ręcznym liczeniu, szczególnie gdy ktoś wpisuje do kalkulatora 0,245% zamiast 2,45% albo nie kontroluje jednostek. Poprawny tok obliczeń jest prosty: 9 420 zł × 60% = 5 652 zł, a następnie 5 652 zł × 2,45% = 138,474 zł, czyli po zaokrągleniu 138,47 zł. Z mojego doświadczenia najlepiej zapisywać te dwa etapy osobno, bo wtedy od razu widać, czy składka została naliczona od właściwej podstawy.