Z wynagrodzenia brutto pracownika wynoszącego 2 200 zł potrącono składki na ubezpieczenia społeczne w kwocie 301,62 zł. Ile wyniesie składka na ubezpieczenie zdrowotne odprowadzana do ZUS?
A. 142,38 zł
B. 198,00 zł
C. 147,12 zł
D. 170,85 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2015 (arkusz A.65-X-15.01).
Składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi 170,85 zł, ponieważ liczy się ją nie od pełnego wynagrodzenia brutto, ale od podstawy pomniejszonej o składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika. W tym zadaniu najpierw trzeba ustalić podstawę wymiaru składki zdrowotnej: 2 200,00 zł - 301,62 zł = 1 898,38 zł. Następnie stosuje się stawkę 9%: 1 898,38 zł × 9% = 170,8542 zł, czyli po zaokrągleniu do groszy 170,85 zł. To jest typowy schemat przy naliczaniu listy płac: najpierw składki społeczne, potem zdrowotna, a dopiero dalej zaliczka na podatek i wynagrodzenie netto. Moim zdaniem warto to sobie zapamiętać jako kolejność działań, bo w praktyce kadrowo-płacowej właśnie pomylenie podstawy jest jedną z częstszych pomyłek. Dobra praktyka to zawsze oddzielić wynagrodzenie brutto od podstawy do zdrowotnego, bo te kwoty prawie nigdy nie są takie same przy umowie o pracę.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo kilka wyników wygląda całkiem realistycznie, ale wynik zależy od poprawnej podstawy naliczenia. Składki zdrowotnej nie oblicza się bezpośrednio od wynagrodzenia brutto 2 200 zł. Jeżeli ktoś pomnożył brutto przez 9%, otrzymałby 198,00 zł, ale to jest podejście niezgodne z zasadą naliczania składek przy wynagrodzeniu pracowniczym. Najpierw od brutto odejmuje się składki społeczne finansowane przez pracownika, czyli emerytalną, rentową i chorobową. Dopiero od tak pomniejszonej kwoty liczy się 9% składki zdrowotnej do ZUS. Wynik 147,12 zł kojarzy się natomiast ze stawką 7,75%, dawniej ważną przy odliczeniu części składki zdrowotnej od podatku. To częsty błąd, szczególnie gdy ktoś uczył się na starszych przykładach list płac i miesza składkę należną z kwotą odliczaną podatkowo. W obecnych obliczeniach w tym pytaniu interesuje nas składka odprowadzana do ZUS, czyli 9% podstawy. Kwota 142,38 zł także nie pasuje do obowiązującego mechanizmu, bo wynika z zastosowania niewłaściwej stawki albo zaokrąglenia od złej podstawy. Z mojego doświadczenia najlepiej zapisać sobie krótki schemat: brutto minus społeczne pracownika równa się podstawa zdrowotna, a potem dopiero 9%. Wtedy rachunek robi się prosty: 1 898,38 zł × 9% = 170,8542 zł, po zaokrągleniu 170,85 zł.