Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: EKA.05 - Prowadzenie spraw kadrowo-płacowych i gospodarki finansowej jednostek organizacyjnych

Zawód: Technik ekonomista, Technik rachunkowości

Kategorie: Kadry i płace Ubezpieczenia społeczne Rozliczenia finansowe

Przedsiębiorca zawarł ze zleceniobiorcą (lat 32) umowę zlecenia na kwotę brutto w wysokości 1 800,00 zł (50 godzin po 36,00 zł/godzinę). Dla zleceniobiorcy umowa ta stanowi jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych. Ile wyniesie łączna kwota składek na ubezpieczenia społeczne finansowanych przez zleceniobiorcę, jeżeli nie wyraził on zgody na objęcie go dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym?

A. 368,64 zł
B. 202,68 zł
C. 322,74 zł
D. 246,78 zł

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2021 (arkusz A.65-SG-21.06).

W tej sytuacji trzeba patrzeć przede wszystkim na to, kto finansuje daną składkę. Zleceniobiorca ma 32 lata, a umowa zlecenia jest jego jedynym tytułem do ubezpieczeń społecznych, więc obowiązkowe są dla niego składki emerytalna i rentowa. Składka chorobowa przy umowie zlecenia jest dobrowolna, a w treści podano wyraźnie, że zleceniobiorca nie zgodził się na objęcie tym ubezpieczeniem. Dlatego jej nie liczymy. Podstawa wymiaru składek społecznych to kwota brutto z umowy, czyli 1 800,00 zł. Część finansowana przez zleceniobiorcę wynosi: emerytalna 9,76% oraz rentowa 1,50%. Razem daje to 11,26%. Obliczenie wygląda tak: 1 800,00 zł × 11,26% = 202,68 zł. Moim zdaniem to jest klasyczne zadanie, gdzie łatwo dopisać składkę chorobową z rozpędu, ale w kadrach i płacach trzeba czytać dokładnie, czy ubezpieczenie jest obowiązkowe, czy dobrowolne. W praktyce taka kwota pomniejsza wynagrodzenie brutto zleceniobiorcy przed dalszymi etapami rozliczenia, np. ustaleniem podstawy składki zdrowotnej i zaliczki na podatek. Dobra praktyka płacowa jest taka, żeby osobno kontrolować składki finansowane przez ubezpieczonego i przez płatnika, bo ich pomylenie od razu psuje listę płac albo rachunek do umowy zlecenia.
Przy tym pytaniu najczęstszy błąd polega na tym, że do składek finansowanych przez zleceniobiorcę dolicza się coś, czego w tej konkretnej sytuacji doliczać nie wolno. Kwota 246,78 zł powstaje wtedy, gdy oprócz składki emerytalnej 9,76% i rentowej 1,50% uwzględni się jeszcze dobrowolną składkę chorobową 2,45%. Tyle że przy umowie zlecenia chorobowe nie jest automatyczne. Zleceniobiorca musi chcieć do niego przystąpić, a w pytaniu podano, że nie wyraził zgody. Czyli ta składka odpada, nawet jeśli w wielu przykładach z list płac widzimy ją razem z pozostałymi potrąceniami. Inne zawyżone kwoty zwykle wynikają z mieszania składek finansowanych przez zleceniobiorcę ze składkami finansowanymi przez zleceniodawcę, np. składką wypadkową albo częścią rentową po stronie płatnika. To są realne koszty związane z umową, ale nie są one potrącane z wynagrodzenia brutto zleceniobiorcy. Nie należy też wrzucać tutaj składki zdrowotnej, bo pytanie dotyczy wyłącznie ubezpieczeń społecznych, a zdrowotne jest osobną kategorią rozliczeniową. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest zrobić sobie prosty schemat: najpierw ustalić tytuł do ubezpieczeń, potem sprawdzić obowiązkowe i dobrowolne składki, a dopiero na końcu rozdzielić finansowanie na ubezpieczonego i płatnika. Tutaj finansowanie po stronie zleceniobiorcy obejmuje tylko 9,76% emerytalnej oraz 1,50% rentowej, czyli łącznie 11,26% od 1 800,00 zł. Wynik to 202,68 zł.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.