Pracownik zatrudniony na pełny etat, który ukończył technikum i przepracował 1 rok, ma prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze
A. 26 dni.
B. 12 dni.
C. 20 dni.
D. 36 dni.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz A.65-SG-20.06).
Wymiar 20 dni wynika z zasad ustalania stażu urlopowego w Kodeksie pracy. Przy urlopie wypoczynkowym nie patrzymy tylko na faktycznie przepracowane lata, ale doliczamy też okres nauki, oczywiście według ustawowych limitów. Ukończenie technikum, jako średniej szkoły zawodowej, daje do stażu urlopowego maksymalnie 5 lat. Jeżeli pracownik po tym przepracował 1 rok, to jego staż urlopowy wynosi łącznie 6 lat. To nadal mniej niż 10 lat, a więc pracownik zatrudniony na pełny etat ma prawo do 20 dni urlopu wypoczynkowego w roku kalendarzowym. Moim zdaniem warto tu zapamiętać prostą granicę: poniżej 10 lat stażu urlopowego jest 20 dni, od 10 lat jest 26 dni. Pełny etat ma znaczenie, bo przy niepełnym etacie urlop przelicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. W praktyce kadrowej trzeba też uważać, czy mamy do czynienia z pierwszą pracą w życiu, bo wtedy w pierwszym roku urlop nabywa się stopniowo, z każdym miesiącem pracy. Ale sam roczny wymiar podstawowy przy takim stażu to właśnie 20 dni.
Najczęstszy błąd przy tym pytaniu polega na mechanicznym kojarzeniu ukończenia technikum z długim stażem i od razu przypisywaniu pracownikowi 26 dni urlopu. Tak jednak nie działa staż urlopowy. Zgodnie z zasadami prawa pracy okres nauki wlicza się do stażu urlopowego w określonej wysokości, a technikum daje co do zasady 5 lat. Po dodaniu 1 roku pracy otrzymujemy 6 lat stażu urlopowego, a nie 10. Granica 10 lat jest tu kluczowa, bo dopiero od niej pracownik uzyskuje prawo do 26 dni urlopu przy pełnym etacie. Odpowiedź 12 dni też nie pasuje do standardowego rocznego wymiaru urlopu wypoczynkowego dla pracownika pełnoetatowego. Taka liczba może się komuś kojarzyć z proporcjonalnym rozliczeniem urlopu, np. przy zatrudnieniu przez część roku albo przy niepełnym etacie, ale w treści pytania pracownik jest zatrudniony na pełny etat i pytanie dotyczy ogólnego wymiaru. 36 dni nie występuje jako podstawowy wymiar urlopu wypoczynkowego w Kodeksie pracy dla zwykłego pracownika. Może się mylić z dodatkowymi urlopami przysługującymi szczególnym grupom, ale to zupełnie inna podstawa prawna. W praktyce kadrowej zawsze liczy się najpierw staż urlopowy: szkoła według limitu plus okresy zatrudnienia, a dopiero potem wybiera się próg 20 albo 26 dni. To proste, ale łatwo się tu potknąć, szczególnie gdy ktoś myli staż pracy z samym wiekiem pracownika albo z długością nauki.