Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: EKA.05 - Prowadzenie spraw kadrowo-płacowych i gospodarki finansowej jednostek organizacyjnych

Zawód: Technik ekonomista, Technik rachunkowości

Kategorie: Kadry i płace Prawo pracy

Pracownik z 15-letnim stażem pracy był zatrudniony u pierwszego pracodawcy na pełny etat do 31 sierpnia 2018 r. i wykorzystał 17 dni urlopu wypoczynkowego za 2018 rok. Od 5 września 2018 r. podjął pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy u drugiego pracodawcy. Ile dni urlopu wypoczynkowego przysługiwało pracownikowi za 2018 rok u drugiego pracodawcy?

A. 7 dni.
B. 26 dni.
C. 9 dni.
D. 20 dni.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2019 (arkusz A.65-X-19.01).

W tym przypadku wynik 9 dni wynika z zasad urlopu proporcjonalnego przy zmianie pracodawcy w trakcie roku. Pracownik ma 15-letni staż pracy, więc jego roczny wymiar urlopu wypoczynkowego wynosi 26 dni. U pierwszego pracodawcy pracował do 31 sierpnia 2018 r. i wykorzystał 17 dni urlopu. U drugiego pracodawcy rozpoczął pracę 5 września, a więc dla nowego pracodawcy liczymy urlop proporcjonalnie za okres od września do grudnia. Niepełny miesiąc zatrudnienia, czyli wrzesień, zaokrągla się w tym przypadku w górę do pełnego miesiąca. Mamy więc 4 miesiące: wrzesień, październik, listopad i grudzień. Obliczenie wygląda tak: 26 dni × 4/12 = 8,67 dnia, a niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę do pełnego dnia, czyli wychodzi 9 dni. Co ważne, suma urlopu u obu pracodawców nie może przekroczyć rocznego wymiaru, czyli 26 dni. Tutaj 17 dni + 9 dni = 26 dni, więc wszystko się zgadza. W praktyce kadrowej trzeba zawsze sprawdzić świadectwo pracy od poprzedniego pracodawcy, bo ono pokazuje, ile urlopu zostało już wykorzystane w danym roku. Moim zdaniem to jeden z tych przypadków, gdzie samo „liczenie miesięcy” nie wystarczy, trzeba jeszcze pilnować limitu rocznego.
Przy tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę i potraktować urlop tak, jakby u drugiego pracodawcy zawsze należał się pełny roczny wymiar. Tak nie jest. 26 dni to pełny wymiar urlopu dla pracownika z co najmniej 10-letnim stażem pracy, ale dotyczy całego roku kalendarzowego, a nie automatycznie każdego zatrudnienia osobno. Gdyby drugi pracodawca naliczył pełne 26 dni, pracownik miałby w 2018 r. łącznie 43 dni urlopu, bo wcześniej wykorzystał już 17 dni. To byłoby sprzeczne z zasadą proporcjonalności i rocznym limitem urlopu wypoczynkowego. Mylenie pełnego wymiaru z wymiarem proporcjonalnym to bardzo częsty błąd w kadrach, zwłaszcza przy zmianie pracy w środku roku. Niepoprawne jest też pominięcie września tylko dlatego, że zatrudnienie zaczęło się 5 dnia miesiąca. Przy ustalaniu urlopu proporcjonalnego niepełny miesiąc zatrudnienia zaokrągla się do pełnego miesiąca, więc wrzesień trzeba uwzględnić. Gdy ktoś liczy tylko październik, listopad i grudzień, wychodzi około 7 dni, ale to zaniża uprawnienie pracownika. Z drugiej strony nie można też przyjąć 20 dni, bo jest to niższy roczny wymiar urlopu, przysługujący osobom ze stażem krótszym niż 10 lat. Tutaj staż wynosi 15 lat, więc podstawą jest 26 dni. Poprawne podejście to połączenie dwóch zasad: roczny wymiar 26 dni oraz proporcja za 4 miesiące zatrudnienia u drugiego pracodawcy. W dokumentacji kadrowej warto zawsze sprawdzić świadectwo pracy i zapisać sposób wyliczenia, bo później przy kontroli PIP takie szczegóły mają znaczenie, niby drobiazg, a potrafi zrobić bałagan.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.