Wartość celna towarów zakupionych z importu wynosi 40 000,00 zł, a cło 25%. Oblicz podatek VAT od zakupionych towarów, jeżeli są one objęte podstawową stawką podatku VAT.
A. 2 300,00 zł
B. 11 500,00 zł
C. 9 200,00 zł
D. 11 000,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2019 (arkusz A.65-X-19.01).
W tym zadaniu kluczowe jest to, że przy imporcie VAT nie liczy się wyłącznie od wartości celnej towaru. Najpierw trzeba ustalić podstawę opodatkowania VAT w imporcie. Do wartości celnej dolicza się cło, a dopiero od tak powiększonej kwoty oblicza się VAT według właściwej stawki. Wartość celna wynosi 40 000,00 zł. Cło to 25%, czyli 40 000,00 zł × 25% = 10 000,00 zł. Podstawa opodatkowania VAT wynosi więc 40 000,00 zł + 10 000,00 zł = 50 000,00 zł. Towary są objęte podstawową stawką VAT, czyli 23%. VAT wynosi 50 000,00 zł × 23% = 11 500,00 zł. Moim zdaniem to bardzo typowy przykład z praktyki księgowej, bo przy imporcie łatwo zapomnieć, że cło zwiększa podstawę VAT. W dokumentach celnych, np. zgłoszeniu celnym albo komunikacie celnym, trzeba więc patrzeć nie tylko na samą wartość towaru, ale też na należności celne. Dobra praktyka w księgowości jest taka: najpierw ustalasz wartość celną, potem doliczasz cło i ewentualne inne koszty wymagane przepisami, a dopiero na końcu liczysz VAT. Taki podatek może być później podatkiem naliczonym do odliczenia, jeżeli zakup służy czynnościom opodatkowanym VAT, ale samo obliczenie należnego VAT przy imporcie wygląda właśnie tak.
Przy tym zadaniu najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś liczy VAT tylko od wartości celnej 40 000,00 zł. Wtedy wychodzi 9 200,00 zł, bo 40 000,00 zł × 23% = 9 200,00 zł. Taki wynik wygląda logicznie na pierwszy rzut oka, ale w imporcie jest za niski, ponieważ pomija cło. A cło nie jest osobnym elementem obojętnym dla VAT. Ono zwiększa podstawę opodatkowania, więc VAT nalicza się od wartości celnej powiększonej o należności celne. Z mojego doświadczenia uczniowie często zapamiętują sam schemat VAT = cena netto × stawka, ale w imporcie ta cena netto musi być najpierw dobrze zbudowana. Kwota 2 300,00 zł może wynikać z policzenia 23% tylko od cła, czyli od 10 000,00 zł. To też jest niepoprawne, bo cło nie zastępuje podstawy VAT, tylko jest jednym z jej składników. VAT obejmuje całą podstawę, czyli wartość towarów razem z cłem. Wynik 11 000,00 zł może z kolei sugerować użycie niewłaściwej stawki, np. starej stawki 22% od podstawy 50 000,00 zł, albo inne uproszczenie rachunku. W aktualnym standardowym rozliczeniu VAT w Polsce podstawowa stawka to 23%, więc przy podstawie 50 000,00 zł podatek musi wynosić 11 500,00 zł. W praktyce księgowej warto zawsze zrobić sobie małą kontrolę: najpierw cło 25% od 40 000,00 zł, potem podstawa VAT 50 000,00 zł, dopiero potem VAT 23%. To zmniejsza ryzyko pomyłki w deklaracji i w ewidencji VAT.