W maju 2014 r. nominalny czas pracy wynosił 168 godzin, które pracownik przepracował, a dodatkowo miał kilka dyżurów zakładowych, które łącznie trwały 12 godzin, w trakcie których nie wykonywał żadnych obowiązków. Za dyżur nie przyznano mu czasu wolnego. Pracownik otrzymuje wynagrodzenie podstawowe, stałe w kwocie 1 680 zł. Jaką wartość wynagrodzenia brutto naliczono w liście płac za maj 2014 r.?
Wynagrodzenie brutto pracownika w maju 2014 roku wynosi 1800 zł. Obliczenia są proste: pracownik przepracował 168 godzin i przy stawce 1680 zł w podstawie wychodzi 10 zł za godzinę. Z tego wynika, że dyżury, choć pracownik nie był czynnie w pracy, są wliczane do wynagrodzenia, jeżeli nie miał przyznanego czasu wolnego. Mamy tu 12 godzin dyżuru, co daje dodatkowe 120 zł (to jest 12 razy 10 zł). Jak to dodamy do wynagrodzenia zasadniczego, to mamy 1800 zł (1680 zł + 120 zł). I ważne jest, żeby pamiętać, że to wszystko jest zgodne z przepisami, które mówią, że pracownicy muszą być wynagradzani za dyżury, nawet jeśli w tym czasie nie pracują aktywnie.
Ci, co wybierali inne kwoty, mogli nie do końca zrozumieć, jak działa wynagradzanie za dyżury i czas pracy. Na przykład, jeśli ktoś zaznaczył 1860 zł, to pewnie myślał, że dyżury są liczone inaczej albo w ogóle nie powinny wpływać na wynagrodzenie. To nie jest zgodne z prawem pracy, bo jak jesteś na dyżurze, to musisz być wynagradzany. A kwota 1740 zł może sugerować, że nie uwzględniono dyżurów, co jest ważne w prawidłowym naliczaniu. 1680 zł to tylko jego wynagrodzenie zasadnicze, bez dodatkowych dyżurów, więc po prostu brakuje tutaj całości. Wiadomo, że wynagrodzenie powinno pokazywać zarówno przepracowane godziny, jak i dyżury, więc takie błędy mogą mieć poważne konsekwencje, zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców.