Przedsiębiorca, będący czynnym podatnikiem VAT i prowadzący sprzedaż wyłącznie opodatkowaną, zakupił samochód osobowy, który będzie wykorzystywany do celów prywatnych oraz do opodatkowanej działalności gospodarczej (tzw. cele mieszane). Ustalona na podstawie faktury 123/2025 wartość początkowa zakupionego samochodu osobowego przyjętego do użytkowania 18.12.2025 r. wynosi
| Faktura 123/2025 z dnia 18.12.2025 r. (fragment) | |
| Sprzedawca | Fabryka Samochodów MALUCH SA, Warszawa |
| Nabywca | Hurtownia COLIBER Paweł Niwak, Wrocław |
| Towar | Samochód osobowy, 1 szt. |
| Wartość netto | 60 000,00 zł |
| Stawka VAT | 23% |
| Kwota VAT | 13 800,00 zł |
| Wartość brutto | 73 800,00 zł |
A. 66 900,00 zł
B. 73 800,00 zł
C. 68 280,00 zł
D. 60 000,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2021 (arkusz A.65-SG-21.01): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
W tej sytuacji wartość początkowa samochodu wynosi 66 900,00 zł, bo przedsiębiorca może odliczyć tylko 50% podatku VAT z faktury. Samochód osobowy ma być używany mieszanie, czyli częściowo prywatnie i częściowo w opodatkowanej działalności gospodarczej. Przy takim sposobie użytkowania, co do zasady, czynny podatnik VAT odlicza 50% VAT naliczonego, bez prowadzenia pełnej ewidencji przebiegu dla celów VAT i bez zgłoszenia auta jako wykorzystywanego wyłącznie firmowo. Z faktury mamy: wartość netto 60 000,00 zł, VAT 13 800,00 zł. Odliczeniu podlega 6 900,00 zł, a drugie 6 900,00 zł VAT nieodliczonego zwiększa wartość początkową środka trwałego. Dlatego liczymy: 60 000,00 zł + 6 900,00 zł = 66 900,00 zł. Moim zdaniem to jest jeden z tych przykładów, gdzie najważniejsze jest oddzielenie zasad VAT od zasad amortyzacji. W praktyce księgowej taka wartość początkowa trafi do ewidencji środków trwałych i od niej będą naliczane odpisy amortyzacyjne, oczywiście z uwzględnieniem limitów podatkowych dla samochodów osobowych, jeżeli byłyby przekroczone. Dobra praktyka jest taka, żeby przy wprowadzaniu auta do ewidencji zawsze sprawdzić trzy rzeczy: status podatnika VAT, sposób użytkowania pojazdu oraz część VAT, której nie wolno odliczyć. Tu wszystko prowadzi do kwoty 66 900,00 zł.
Przy tym zadaniu najczęstszy błąd polega na mechanicznym przepisaniu jednej z wartości z faktury, bez uwzględnienia zasad odliczania VAT przy samochodach osobowych używanych mieszanie. Kwota 60 000,00 zł byłaby poprawna tylko wtedy, gdyby cały VAT z faktury podlegał odliczeniu. Tak dzieje się przykładowo przy zakupach w pełni związanych ze sprzedażą opodatkowaną, ale przy samochodzie osobowym sprawa jest bardziej szczególna. Jeżeli auto może być używane także prywatnie, ustawowe ograniczenie odliczenia VAT wynosi zasadniczo 50%. Nieodliczona część VAT nie znika, tylko zwiększa wartość początkową środka trwałego.
Z kolei przyjęcie 73 800,00 zł oznacza potraktowanie całego VAT jako nieodliczalnego. To też nie pasuje do danych z pytania, bo przedsiębiorca jest czynnym podatnikiem VAT i prowadzi wyłącznie sprzedaż opodatkowaną. Ma więc prawo do częściowego odliczenia podatku naliczonego. Wartość brutto byłaby bardziej logiczna u podatnika zwolnionego z VAT albo przy zakupie, od którego w ogóle nie przysługuje prawo do odliczenia, ale tutaj tak nie jest.
Kwota 68 280,00 zł sugeruje zastosowanie innej proporcji VAT, najpewniej 60% albo jakiegoś dawnego schematu rozliczania samochodów. To jest typowy błąd wynikający z mieszania aktualnych zasad z historycznymi limitami. Obecnie przy użytku mieszanym samochodu osobowego standardowo rozlicza się 50% VAT do odliczenia i 50% VAT jako element wartości początkowej. Dlatego poprawne podejście to: netto 60 000,00 zł plus nieodliczony VAT 6 900,00 zł. Z mojego doświadczenia, w księgowości najlepiej najpierw ustalić, jaka część VAT jest odliczalna, a dopiero potem liczyć wartość początkową. Inaczej bardzo łatwo pomylić kwotę netto, brutto i wartość bilansowo-podatkową środka trwałego.
Z kolei przyjęcie 73 800,00 zł oznacza potraktowanie całego VAT jako nieodliczalnego. To też nie pasuje do danych z pytania, bo przedsiębiorca jest czynnym podatnikiem VAT i prowadzi wyłącznie sprzedaż opodatkowaną. Ma więc prawo do częściowego odliczenia podatku naliczonego. Wartość brutto byłaby bardziej logiczna u podatnika zwolnionego z VAT albo przy zakupie, od którego w ogóle nie przysługuje prawo do odliczenia, ale tutaj tak nie jest.
Kwota 68 280,00 zł sugeruje zastosowanie innej proporcji VAT, najpewniej 60% albo jakiegoś dawnego schematu rozliczania samochodów. To jest typowy błąd wynikający z mieszania aktualnych zasad z historycznymi limitami. Obecnie przy użytku mieszanym samochodu osobowego standardowo rozlicza się 50% VAT do odliczenia i 50% VAT jako element wartości początkowej. Dlatego poprawne podejście to: netto 60 000,00 zł plus nieodliczony VAT 6 900,00 zł. Z mojego doświadczenia, w księgowości najlepiej najpierw ustalić, jaka część VAT jest odliczalna, a dopiero potem liczyć wartość początkową. Inaczej bardzo łatwo pomylić kwotę netto, brutto i wartość bilansowo-podatkową środka trwałego.