Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: EKA.05 - Prowadzenie spraw kadrowo-płacowych i gospodarki finansowej jednostek organizacyjnych

Zawód: Technik ekonomista, Technik rachunkowości

Kategorie: Kadry i płace Ubezpieczenia społeczne Podatki

Przedsiębiorca zawarł z własnym pracownikiem dodatkowo umowę zlecenia. Pracownik nie prowadzi działalności gospodarczej i nie przebywa na urlopie. W tej sytuacji pracodawca powinien pomniejszyć wynagrodzenie brutto z tytułu umowy zlecenia

A. o składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika, składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy.
B. o składki na ubezpieczenia społeczne i zaliczkę na podatek dochodowy.
C. tylko o składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.
D. tylko o zaliczkę na podatek dochodowy.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz A.65-X-18.06).

W tej sytuacji wynagrodzenie brutto z umowy zlecenia trzeba pomniejszyć o składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika, składkę zdrowotną oraz zaliczkę na podatek dochodowy. To jest ważne, bo zlecenie zawarte z własnym pracownikiem nie jest traktowane jak zwykła umowa zlecenia z osobą obcą. Dla celów ZUS taka osoba jest w praktyce traktowana jak pracownik, a przychód ze zlecenia dolicza się do podstawy składek pracowniczych. Pracodawca jako płatnik nalicza więc część składek finansowanych przez pracownika, czyli głównie emerytalną, rentową i chorobową, następnie składkę zdrowotną oraz zaliczkę na PIT. Dopiero po tych potrąceniach wychodzi kwota netto do wypłaty. Z mojego doświadczenia to jest jeden z częstszych haczyków w kadrach, bo sama nazwa umowa zlecenia trochę myli. W praktyce na liście płac albo rachunku do zlecenia trzeba pamiętać, że własny pracownik nie korzysta tu z uproszczonego rozliczenia tylko podatkiem. Dobra praktyka jest taka, żeby takie wynagrodzenie kontrolować razem z podstawą składek z umowy o pracę, bo wpływa ono na deklaracje ZUS, raporty imienne oraz rozliczenie podatkowe płatnika.
Nie można przyjąć, że od takiego zlecenia potrąca się wyłącznie zaliczkę na podatek dochodowy. Takie rozumowanie pasuje czasem do sytuacji, gdy mamy określone zwolnienie ze składek albo szczególny zbieg tytułów, ale nie do umowy zlecenia zawartej z własnym pracownikiem. Tutaj przepisy ubezpieczeniowe traktują przychód ze zlecenia bardzo podobnie jak przychód pracowniczy, więc samo rozliczenie podatku to za mało. Błędem jest też ograniczenie potrąceń tylko do składek emerytalnej i rentowej. Składki społeczne to szerszy zestaw obciążeń, a przy własnym pracowniku trzeba uwzględnić składki finansowane przez ubezpieczonego zgodnie z zasadami pracowniczymi, a potem jeszcze przejść do zdrowotnej i podatku. Czasem ktoś zapomina o składce zdrowotnej, bo skupia się na ZUS społecznym, ale w naliczaniu wynagrodzeń to osobny, obowiązkowy etap. Najpierw ustala się podstawę po składkach społecznych, potem nalicza zdrowotną, a następnie zaliczkę na PIT według zasad właściwych dla płatnika. Moim zdaniem najprostsza zasada do zapamiętania jest taka: jeśli zlecenie jest z własnym pracownikiem, który normalnie pracuje i nie prowadzi działalności w tym zakresie, nie traktujemy go jak luźnej umowy cywilnej. Pracodawca ma pełne obowiązki rozliczeniowe: składki społeczne po stronie pracownika, składka zdrowotna i podatek. Pominięcie któregokolwiek z tych elementów może dać zaniżone potrącenia, błędną wypłatę netto i później korekty w ZUS oraz w rozliczeniach podatkowych.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.