Przedsiębiorca zakupił w marcu 2016 r. maszynę, którą przyjął do użytkowania w kwietniu 2016 r. Wybrał liniową metodę amortyzacji według stawki 14%. Odpisów amortyzacyjnych dokonuje co miesiąc. Podatnik zamierza zmienić metodę amortyzacji z liniowej na degresywną. Z przepisów podatkowych wynika, że podatnik
A. może zmienić obraną metodę amortyzacji od następnego roku podatkowego tj. od stycznia 2017 r.
B. może zmienić obraną metodę amortyzacji od następnego miesiąca od podjęcia decyzji
C. nie może zmienić obranej metody amortyzacji w trakcie roku podatkowego, w którym przyjął maszynę do używania, ale może w każdym następnym roku podatkowym
D. nie może zmienić obranej metody amortyzacji w całym okresie amortyzacji
Pytanie z egzaminu CKE, październik 2016 (arkusz A.65-X-16.08).
W tej sytuacji właściwe jest założenie, że przedsiębiorca nie może zmienić metody amortyzacji z liniowej na degresywną w całym okresie amortyzacji tej konkretnej maszyny. Wynika to z zasady podatkowej, że metodę amortyzacji wybiera się przed rozpoczęciem dokonywania odpisów amortyzacyjnych i stosuje ją aż do pełnego zamortyzowania środka trwałego, ewentualnie do jego zbycia albo likwidacji. Skoro maszyna została przyjęta do używania w kwietniu 2016 r., to co do zasady odpisy podatkowe zaczynają się od miesiąca następującego po miesiącu wprowadzenia jej do ewidencji, czyli od maja 2016 r. Jeżeli podatnik wybrał metodę liniową ze stawką 14%, to ta metoda zostaje przypisana do tego środka trwałego. W praktyce księgowej ma to duże znaczenie, bo plan amortyzacji powinien być stabilny i zgodny z ewidencją środków trwałych. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które trzeba zapamiętać bardzo konkretnie: można czasem modyfikować pewne parametry amortyzacji w granicach przepisów, ale nie wolno przeskoczyć z metody liniowej na degresywną tylko dlatego, że po czasie wydaje się korzystniejsza podatkowo. Dobra praktyka jest taka, żeby decyzję o metodzie amortyzacji przeanalizować już przy przyjęciu maszyny do używania, najlepiej patrząc na planowane koszty, wynik podatkowy i przewidywany okres wykorzystania środka trwałego.
W tym pytaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo w podatkach często spotyka się zasady, że pewne decyzje można zmieniać od następnego miesiąca albo od nowego roku podatkowego. Przy amortyzacji metody jednak tak to nie działa. Sam fakt, że podatnik jest jeszcze w tym samym roku podatkowym, w którym przyjął maszynę do używania, nie daje prawa do zmiany metody później. Nie jest też prawidłowe założenie, że od stycznia 2017 r. wolno przejść z amortyzacji liniowej na degresywną. Nowy rok podatkowy może mieć znaczenie przy innych decyzjach, na przykład przy niektórych zmianach stawek amortyzacyjnych w metodzie liniowej, ale nie przy zmianie samej metody amortyzacji dla już amortyzowanego środka trwałego. Równie mylące jest myślenie, że wystarczy podjąć decyzję i od następnego miesiąca księgować odpisy według innej metody. Ewidencja środków trwałych nie jest aż tak elastyczna, bo odpisy amortyzacyjne są kosztem podatkowym i muszą wynikać z ustalonej, konsekwentnie stosowanej metody. Typowy błąd polega na pomieszaniu zmiany stawki z wyborem metody. Stawka 14% w metodzie liniowej to nie to samo co prawo do przejścia na degresję, nawet jeśli degresywna amortyzacja dałaby wyższe koszty na początku. Z mojego doświadczenia, w praktyce biurowej trzeba takie decyzje dokumentować już przy wprowadzeniu środka trwałego do ewidencji, bo późniejsza korekta z powodów optymalizacyjnych mogłaby zostać zakwestionowana przez organ podatkowy. Dlatego jedyne poprawne podejście jest takie: raz wybrana metoda amortyzacji obowiązuje do końca amortyzacji danego składnika majątku.