Na placu będą składowane 4 kontenery 20’ i 6 kontenerów 40’. Jaką minimalną wielkość pola składowego należy przeznaczyć dla jednoczesnego składowania wszystkich kontenerów w jednej warstwie?

A. 175,68 m²
B. 43,92 m²
C. 234,24 m²
D. 58,56 m²
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2021 (arkusz A.34-SG-21.01).
W tym zadaniu kluczowe jest rozumienie pojęcia pola składowego dla kontenerów ustawionych w jednej warstwie. Skoro kontenery nie są piętrzone, trzeba policzyć powierzchnię rzutu każdego kontenera na plac i wszystko zsumować. Przyjmuje się tutaj typowe wymiary robocze: kontener 20’ ma pole około 6,00 m × 2,44 m = 14,64 m², a kontener 40’ ma pole około 12,00 m × 2,44 m = 29,28 m². Dla 4 kontenerów 20’ wychodzi 4 × 14,64 m² = 58,56 m². Dla 6 kontenerów 40’ wychodzi 6 × 29,28 m² = 175,68 m². Razem: 58,56 m² + 175,68 m² = 234,24 m². To jest minimalna powierzchnia samego zajęcia kontenerów, bez doliczania dróg manewrowych, odstępów technologicznych, pasów przeciwpożarowych czy miejsca pracy wózka lub reach stackera. W praktyce terminalowej plac planuje się zwykle w slotach kontenerowych, często odnosząc się też do TEU: kontener 20’ to 1 TEU, a 40’ to 2 TEU. Moim zdaniem warto zapamiętać, że 40’ zajmuje w planie około dwa razy tyle miejsca co 20’, bo to bardzo często wraca przy organizacji placów składowych i planowaniu pracy terminala.
Przy tym typie zadania najczęstszy błąd polega na policzeniu tylko jednej grupy kontenerów albo pominięciu faktu, że wszystkie kontenery mają być składowane jednocześnie. Wynik 175,68 m² odpowiada powierzchni zajętej przez 6 kontenerów 40’, czyli uwzględnia tylko większe jednostki. To za mało, bo na placu mają stać jeszcze 4 kontenery 20’. Z kolei 58,56 m² to powierzchnia samych kontenerów 20’, więc taka odpowiedź ignoruje kontenery 40’, które w praktyce zajmują większość powierzchni placu. Warto zauważyć, że przy organizacji składowania nie można traktować kontenerów jak jednej uśrednionej jednostki, bo długość kontenera bezpośrednio przekłada się na liczbę slotów i zajętość placu. Wynik 43,92 m² jest jeszcze bardziej zaniżony, bo odpowiada tylko trzem polom po 14,64 m², czyli jakby części kontenerów 20’. To typowy efekt pomylenia liczby sztuk, skrócenia obliczeń albo przyjęcia, że część kontenerów da się jakoś zmieścić w tym samym obrysie. W jednej warstwie nie ma takiej możliwości, bo każdy kontener musi mieć swoje miejsce na podłożu. Minimalna powierzchnia oznacza tu sam rzut poziomy kontenerów, bez zapasu eksploatacyjnego. W realnym terminalu doliczono by jeszcze przejazdy, odstępy bezpieczeństwa, strefy manipulacyjne i organizację ruchu, ale w zadaniu egzaminacyjnym chodzi o czystą kalkulację powierzchni: 4 × 14,64 m² plus 6 × 29,28 m², czyli 234,24 m².