Wskazane na zdjęciu miejsce to wizjer kontrolny piasecznicy, czyli zbiornika na piasek używany w układzie przeciwpoślizgowym pojazdu szynowego. W nowoczesnych pojazdach piasecznice są zwykle montowane nisko przy wózkach, właśnie w takiej formie zamkniętych skrzynek z małym okienkiem lub wskaźnikiem poziomu. Ten wskaźnik pozwala obsłudze szybko ocenić, czy ilość piasku jest wystarczająca do bezpiecznej eksploatacji. Piasek jest dozowany na główkę szyny przed koło zestawu kołowego, żeby poprawić współczynnik tarcia między obręczą koła a szyną. Ma to ogromne znaczenie przy ruszaniu z miejsca, na stromych wzniesieniach, przy wilgotnych lub zaoliwionych szynach, a także podczas awaryjnego hamowania. Z mojego doświadczenia wielu maszynistów powtarza, że sprawna piasecznica to czasem różnica między bezproblemowym zatrzymaniem a niebezpiecznym poślizgiem. Dobre praktyki i instrukcje eksploatacyjne przewoźników wymagają kontroli poziomu piasku przed wyjazdem pojazdu w trasę, szczególnie w okresie jesiennym i zimowym, kiedy warunki przyczepności są najgorsze. Poziom powinien znajdować się w określonym przedziale – nie może być ani zbyt niski (ryzyko braku piaskowania w krytycznym momencie), ani przesadnie wysoki, bo utrudnia to prawidłowe dozowanie i może powodować zbrylanie materiału. Warto też pamiętać, że stosuje się specjalny piasek o odpowiedniej granulacji i suchości, a nie „byle jaki” z budowy, bo zbyt drobny lub wilgotny zapycha instalację. Sprawdzanie tego wizjera to więc typowa czynność obsługi codziennej w ramach utrzymania pojazdu szynowego i element ważnej kultury bezpieczeństwa w kolei.
Na fotografii widać element zabudowy podwozia pojazdu szynowego w rejonie wózka, a strzałka wskazuje mały wizjer lub okienko kontrolne w obudowie zbiornika. Łatwo tu popełnić błąd i skojarzyć to miejsce z innymi popularnymi punktami kontroli poziomu różnych mediów eksploatacyjnych. W praktyce jednak ani zbiornik wyrównawczy wody, ani układy olejowe, ani akumulatory nie są w tym miejscu montowane. Zbiornik wyrównawczy wody (czy to do chłodzenia, czy do instalacji sanitarnych) jest zazwyczaj umieszczony wyżej, w części nadwozia, z wyraźnymi króćcami, odpowietrzeniem i opisami. Dodatkowo ma najczęściej przezroczystą ściankę lub pływakowy wskaźnik poziomu, a nie małą zaślepkę w masywnej skrzynce przy wózku. Olej do smarowania obrzeża koła podawany jest z osobnych zasobników, które mają charakterystyczne przewody prowadzone bezpośrednio do obrzeży kół. Zbiorniki oleju są zwykle lepiej oznaczone, często z tabliczką, a wskaźnik poziomu ma formę rurki wziernej albo bagnetu, a nie takiego prostego okienka w stalowej obudowie. Akumulatory trakcyjne z kolei montowane są w dużych skrzyniach bateryjnych, dość łatwych do rozpoznania po rozmiarze i oznaczeniach B, aku itp. Kontrola elektrolitu odbywa się po otwarciu pokrywy i dostępie do pojedynczych ogniw, a nie przez pojedynczy wizjer z boku. Typowym błędem myślowym jest patrzenie ogólnie: „jest jakiś zbiornik, więc na pewno sprawdza się tam poziom płynu”, bez powiązania kształtu i położenia z funkcją układu hamulcowego i przeciwpoślizgowego. W rzeczywistości pokazany element to piasecznica, a okienko służy właśnie do oceny ilości piasku. Piasek nie jest płynem, ale jego poziom kontroluje się podobnie jak poziom medium eksploatacyjnego, bo jest kluczowy dla bezpieczeństwa: poprawia przyczepność przy hamowaniu i ruszaniu. Dlatego poprawna interpretacja tego miejsca wymaga znajomości typowego rozplanowania wyposażenia podwozia pojazdów szynowych, a nie tylko ogólnego skojarzenia ze „zbiornikiem na coś”.