Do wyznaczenia charakterystyki diody prostowniczej należy zastosować zasilacz, amperomierz i
A. oscyloskop.
B. generator.
C. woltomierz.
D. amperometr.
Do wyznaczenia charakterystyki diody prostowniczej potrzebny jest pomiar dwóch wielkości: napięcia na diodzie i prądu płynącego przez diodę. Dlatego do zasilacza i amperomierza dobiera się woltomierz. Charakterystyka diody to zależność $I=f(U)$, czyli pokazuje, jak zmienia się prąd przewodzenia przy zmianie napięcia na złączu p-n. W praktyce zasilacz ustawiamy jako źródło napięcia stałego, najlepiej z ograniczeniem prądowym, amperomierz włączamy szeregowo z diodą, a woltomierz równolegle do diody. To jest bardzo ważne, bo inaczej pomiar wyjdzie bez sensu albo można uszkodzić element. Moim zdaniem to jeden z podstawowych pomiarów, który dobrze uczy myślenia o obwodzie: prąd mierzymy w gałęzi, a napięcie na elemencie. Dobra praktyka branżowa to zaczynać od małego napięcia, stosować rezystor ograniczający prąd i nie przekraczać parametrów katalogowych diody, np. maksymalnego prądu przewodzenia oraz dopuszczalnego napięcia wstecznego. Dla zwykłej diody krzemowej wyraźny wzrost prądu przewodzenia pojawia się zwykle w okolicy 0,6–0,7 V, ale dokładna wartość zależy od typu diody i temperatury.
Przy wyznaczaniu charakterystyki diody prostowniczej łatwo pomylić sam fakt mierzenia z tym, co naprawdę trzeba zmierzyć. Sama obecność amperomierza nie wystarcza, bo amperomierz pokazuje tylko prąd płynący przez diodę. Charakterystyka diody nie jest pojedynczym pomiarem prądu, tylko zależnością prądu od napięcia, więc bez woltomierza nie wiadomo, przy jakim napięciu dany prąd wystąpił. Użycie drugiego przyrządu do pomiaru prądu, nawet jeśli ktoś nazwie go amperometrem, nie rozwiązuje problemu. Dwa pomiary tej samej wielkości mogą co najwyżej pomóc w kontroli błędu, ale nie pozwolą narysować charakterystyki I-U. Oscyloskop też nie jest podstawowym wyborem w takim zadaniu. Oczywiście, w bardziej rozbudowanym stanowisku laboratoryjnym oscyloskop może pokazać przebieg napięcia lub prądu w czasie, na przykład przy badaniu prostownika z sygnałem zmiennym, ale do klasycznej statycznej charakterystyki diody wystarczą mierniki napięcia i prądu oraz regulowany zasilacz stały. Generator również nie jest właściwym brakującym przyrządem, bo podaje sygnał zmienny, a nie mierzy napięcia na diodzie. Typowy błąd polega na myśleniu, że skoro dioda pracuje w układach prostowniczych, to od razu trzeba używać generatora albo oscyloskopu. W praktyce szkolnej i serwisowej najpierw sprawdza się podstawowe parametry: napięcie przewodzenia, prąd i ewentualnie zachowanie przy polaryzacji zaporowej. Do tego potrzebny jest właśnie woltomierz podłączony równolegle do diody oraz amperomierz włączony szeregowo.