W instrukcji serwisowej kamery widnieje zapis: „kamerę zasilić napięciem stałym U = 12 V / 15 W”. Który zasilacz umożliwi jednocześnie pracę czterech takich kamer?
W tej sytuacji trzeba połączyć dwie rzeczy: rodzaj napięcia oraz wydajność prądową zasilacza. Instrukcja mówi o zasilaniu napięciem stałym 12 V i mocy 15 W dla jednej kamery. Skoro kamera pracuje z 12 V DC, to zasilacz też musi dawać 12 V DC, czyli napięcie stałe, a nie przemienne. Prąd jednej kamery można policzyć ze wzoru $I=\frac{P}{U}$, czyli 15 W / 12 V = 1,25 A. Dla czterech kamer wychodzi 4 × 1,25 A = 5 A, czyli razem 60 W poboru mocy. Zasilacz 12 V DC / 6 A spełnia te warunki, bo daje właściwe napięcie i ma prąd większy niż wymagane 5 A. Ten zapas jest bardzo ważny w praktyce, bo zasilacz nie powinien cały czas pracować na granicy swoich możliwości. Moim zdaniem 6 A to rozsądne minimum, choć w realnej instalacji CCTV często daje się jeszcze trochę większy zapas, szczególnie przy długich przewodach, spadkach napięcia i pracy kamer z doświetlaczem IR. Dobrą praktyką branżową jest stosowanie zasilacza stabilizowanego, dobranie odpowiedniego przekroju przewodów, zabezpieczenie obwodów bezpiecznikami oraz sprawdzenie polaryzacji na wtyku. W systemach monitoringu 12 V DC to typowe zasilanie kamer analogowych i wielu kamer kompaktowych, ale zawsze trzeba patrzeć w dokumentację, bo pomylenie DC z AC może uszkodzić sprzęt albo spowodować niestabilną pracę.
Najczęstszy błąd w tym zadaniu polega na patrzeniu tylko na wartość 12 V albo tylko na prąd w amperach, bez sprawdzenia, czy napięcie jest stałe czy przemienne. Kamera w instrukcji ma podane 12 V DC i 15 W, więc wymaga napięcia stałego. Zasilacz oznaczony jako 12 V AC nie jest równoważny, mimo że liczba 12 wygląda tak samo. AC oznacza napięcie przemienne, a DC napięcie stałe. W elektronice użytkowej, zwłaszcza przy kamerach monitoringu, to naprawdę duża różnica. Podanie niewłaściwego rodzaju zasilania może skończyć się brakiem pracy urządzenia, zakłóceniami, przegrzewaniem albo uszkodzeniem układu wejściowego, jeśli kamera nie ma odpowiedniego prostownika i stabilizacji. Drugim typowym błędem jest niedoszacowanie prądu. Jedna kamera pobiera 15 W przy 12 V, więc potrzebuje 1,25 A. Cztery kamery wymagają razem 5 A. Zasilacz 12 V DC / 4 A ma co prawda dobry typ napięcia, ale jego wydajność prądowa jest za mała. Taki zasilacz byłby przeciążony, napięcie mogłoby siadać, a kamery mogłyby się restartować, szczególnie nocą, gdy włączają się diody IR i pobór prądu rośnie. Zasilacze 12 V AC / 4 A i 12 V AC / 6 A odpadają przez rodzaj napięcia, nawet jeśli jeden z nich ma wystarczający prąd. Z mojego doświadczenia wynika, że w instalacjach CCTV lepiej od razu przyjąć pewien zapas mocy, bo przewody mają rezystancję, występują spadki napięcia, a zasilacz pracujący na 100% obciążenia szybciej się grzeje i zwykle krócej żyje. Poprawny dobór to nie tylko matematyka, ale też praktyczna niezawodność instalacji.