Który system plików zapewnia największe bezpieczeństwo danych w systemie Windows?
NTFS to zdecydowanie najlepszy wybór, jeśli chodzi o bezpieczeństwo danych w systemie Windows. Po pierwsze, ten system plików pozwala na zaawansowane zarządzanie uprawnieniami – można bardzo precyzyjnie ustawiać, kto ma dostęp do jakiego pliku czy folderu, a to w praktyce daje ogromne możliwości kontroli. Jedną z najważniejszych cech NTFS jest obsługa szyfrowania plików (EFS), co wrażliwych danych zabezpiecza przed dostępem niepowołanych użytkowników. No i oczywiście, NTFS ma wbudowane mechanizmy odzyskiwania po awarii – na przykład dziennikowanie operacji (tzw. journaling), dzięki czemu podczas nagłego zaniku zasilania system jest w stanie automatycznie naprawić uszkodzone struktury plików. W przedsiębiorstwach NTFS to standard, bo pozwala na stosowanie polityk bezpieczeństwa zgodnych z wymaganiami ISO/IEC 27001 czy politykami RODO. Moim zdaniem, dla każdego, kto chociaż trochę dba o integralność i bezpieczeństwo danych, inne opcje nie mają nawet podejścia. Co ciekawe, NTFS obsługuje także limity pojemności, kompresję plików czy tworzenie kopii zapasowych typu shadow copy. I jeszcze taka ciekawostka – większość zaawansowanych narzędzi Windows nawet nie pozwala korzystać z dysków FAT, jeśli trzeba ustawić uprawnienia albo szyfrować katalogi. W sumie, dziś to już absolutna podstawa w każdej firmowej sieci.
Wiele osób z rozpędu wybiera FAT16 albo FAT32 – w końcu kiedyś to były domyślne systemy plików w Windows, szczególnie na starszych komputerach czy pendrive’ach. Jednak patrząc z perspektywy bezpieczeństwa danych, mają one sporo braków. Najbardziej rzuca się w oczy brak zarządzania uprawnieniami: każdy, kto ma dostęp do dysku FAT, może czytać, kasować i modyfikować praktycznie wszystko. To ogromna luka, szczególnie w środowiskach wieloużytkownikowych. FAT16 i FAT32 nie obsługują też żadnych narzędzi do szyfrowania ani mechanizmów naprawy po awarii – jeśli coś pójdzie nie tak, np. padnie zasilanie czy zawiesi się system, bardzo łatwo o utratę danych i czasem trzeba korzystać z zewnętrznych programów do odzyskiwania plików. Z mojego doświadczenia wynika, że nadal sporo osób wybiera FAT32, bo jest kompatybilny z wieloma urządzeniami, ale to raczej kwestia wygody, nie bezpieczeństwa. Często pojawia się też ext4 jako propozycja, bo to solidny system plików… tylko że on jest przeznaczony głównie dla Linuksa i Windows nie obsługuje go natywnie. Stosowanie ext4 pod Windows wymaga dodatkowych sterowników lub programów, ale nawet wtedy nie dostaniemy pełnego wsparcia wszystkich funkcji bezpieczeństwa. Takie pomyłki wynikają z nieznajomości różnic między systemami plików. Najlepszą praktyką zgodnie ze standardami IT i wymaganiami prawnymi (np. RODO) jest korzystanie z NTFS, bo tylko on daje kompleksowe mechanizmy ochrony danych i odzyskiwania po awarii, które są niezbędne w nowoczesnych środowiskach Windows.