Na obrazie TK głowy strzałka wskazuje zatokę klinową, czyli pneumatyczną jamę kostną położoną w trzonie kości klinowej, w linii pośrodkowej, głęboko za jamą nosową. W projekcjach poprzecznych (axialnych), takich jak ta, zatoka klinowa widoczna jest jako symetryczna, powietrzna przestrzeń o niskiej gęstości (ciemna), położona centralnie, tuż przed trzonem kości klinowej i poniżej siodła tureckiego. To charakterystyczne położenie w środku podstawy czaszki jest kluczowe do jej rozpoznawania w praktyce. Moim zdaniem warto sobie to mocno skojarzyć: "ciemna, centralna bańka" z tyłu jamy nosowej to zwykle właśnie zatoka klinowa. W pracy technika elektroradiologii umiejętność szybkiego rozpoznania zatoki klinowej jest ważna np. przy planowaniu cięć TK zatok przynosowych, ocenie szerzenia się zmian zapalnych, polipów lub guzów podstawy czaszki, a także przy kwalifikacji do zabiegów endoskopowych przez zatokę klinową (dostęp do przysadki). Standardy opisów radiologicznych zalecają zawsze ocenę wszystkich zatok przynosowych: czołowych, sitowych, szczękowych i właśnie klinowej, bo zapalenie lub guz tej zatoki może dawać mało specyficzne objawy, np. bóle głowy, zaburzenia widzenia. Na TK zwracamy uwagę na stopień upowietrznienia, obecność poziomów płyn-powietrze, pogrubienie błony śluzowej lub masy tkanek miękkich. W dobrych praktykach diagnostyki obrazowej głowy i zatok zawsze porównuje się symetrię struktur, ciągłość ścian kostnych oraz relacje zatoki klinowej do tętnic szyjnych wewnętrznych, nerwów wzrokowych i przysadki – to ma znaczenie np. przy planowaniu zabiegów laryngologicznych i neurochirurgicznych.
Na tym obrazie TK kluczowe jest poprawne rozpoznanie położenia i kształtu struktur anatomicznych w płaszczyźnie poprzecznej. Strzałka nie wskazuje ani zatoki sitowej, ani zbiornika wielkiego, ani przegrody nosowej, tylko zatokę klinową położoną centralnie w trzonie kości klinowej. Mylenie jej z zatoką sitową jest dość typowym błędem. Zatoki sitowe to zespół licznych drobnych komórek powietrznych położonych bardziej do przodu, pomiędzy jamą nosową a oczodołami. Na TK wyglądają jak „plaster miodu” po obu stronach linii pośrodkowej, a nie jak jedna większa, symetryczna jama pośrodkowa. W standardowej ocenie obrazowej łatwo je odróżnić właśnie po tym, że sitowie jest bocznie i segmentowane, a zatoka klinowa – pojedyncza i centralna. Z kolei zbiornik wielki (cisterna magna) nie ma nic wspólnego z zatokami przynosowymi. Jest to przestrzeń płynowa tylnego dołu czaszki, wypełniona płynem mózgowo-rdzeniowym, położona za móżdżkiem i nad otworem wielkim. Na TK głowy w typowych oknach kostnych i na tym poziomie cięć raczej nie będzie wyglądać jak powietrzna jama, tylko jak obszar o gęstości zbliżonej do płynu mózgowo-rdzeniowego, położony daleko ku tyłowi, a nie przy jamie nosowej. Przegroda nosowa natomiast to cienka struktura kostno-chrzęstna oddzielająca prawą i lewą jamę nosa. Na przekroju poprzecznym widzimy ją jako cienką linię w linii pośrodkowej w przedniej części twarzoczaszki, a nie jako dużą jamę powietrzną. Częsty błąd polega na patrzeniu tylko na kształt ciemnego pola i pomijaniu jego położenia względem innych punktów orientacyjnych, takich jak oczodoły, piramidy kości skroniowych czy tylna ściana zatok szczękowych. W dobrej praktyce diagnostyki obrazowej zawsze zaczynamy od identyfikacji poziomu cięcia (przód–tył, wysokość) i dopiero potem przyporządkowujemy widoczne struktury. Dzięki temu łatwiej uniknąć takich pomyłek jak zamiana zatoki klinowej z sitową czy mylenie struktur czaszki z przestrzeniami płynowymi OUN.