Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik elektroradiolog
  3. MED.08
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.08 - Świadczenie usług medycznych w zakresie diagnostyki obrazowej, elektromedycznej i radioterapii

Zawód: Technik elektroradiolog

Kategorie: Diagnostyka elektromedyczna

Odprowadzenie II rejestruje różnicę potencjałów między

Prawidłowo – odprowadzenie II w standardowym 12-odprowadzeniowym EKG rejestruje różnicę potencjałów między prawą ręką (elektroda ujemna) a lewą nogą (elektroda dodatnia). Tak jest zdefiniowane w klasycznej trójkątnej konfiguracji Einthovena i obowiązuje w praktycznie wszystkich aparatach EKG, zgodnie z normami opisanymi w podręcznikach kardiologii i zaleceniach towarzystw naukowych. Moim zdaniem warto to mieć „w palcu”, bo odprowadzenie II jest jednym z najczęściej oglądanych – to właśnie w nim zwykle oceniamy rytm zatokowy, załamki P, odstęp PQ i ogólne przewodzenie przedsionkowo–komorowe. W praktyce technika wygląda tak, że elektrody kończynowe zakładamy najczęściej na przeguby: prawa ręka – elektroda prawa, lewa ręka – elektroda lewa, lewa noga – elektroda referencyjna dodatnia, prawa noga – elektroda uziemiająca (neutralna, nie bierze udziału w tworzeniu odprowadzeń I, II, III). Aparat następnie „matematycznie” zestawia między sobą potencjały z tych punktów i tworzy trzy odprowadzenia kończynowe: I (lewa ręka – prawa ręka), II (lewa noga – prawa ręka) oraz III (lewa noga – lewa ręka). W odprowadzeniu II oś elektryczna serca często wypada najbardziej fizjologicznie, dlatego zapis jest „czytelny”: wysokie dodatnie załamki P i R, łatwo ocenić regularność rytmu i obecność zaburzeń przewodzenia. W wielu systemach monitorowania kardiologicznego (oddziały intensywnej terapii, sale pooperacyjne) jako monitoring ciągły wybiera się właśnie odprowadzenie II, bo najlepiej pokazuje depolaryzację przedsionków i pozwala szybko wychwycić np. migotanie przedsionków czy częstoskurcze nadkomorowe. Z mojego doświadczenia, jeśli ktoś dobrze rozumie, jak jest zbudowany trójkąt Einthovena i które kończyny tworzą dane odprowadzenie, dużo łatwiej mu potem ogarnąć bardziej złożone układy jak odprowadzenia wzmocnione (aVR, aVL, aVF) czy analizę osi elektrycznej serca. To jest taka podstawa, na której buduje się całą dalszą interpretację EKG.
W odprowadzeniach kończynowych EKG łatwo się pomylić, bo wszystkie nazwy i elektrody mieszają się ze sobą, a na ekranie aparatu widzimy po prostu linie. Merytorycznie jednak każde odprowadzenie ma precyzyjnie zdefiniowany układ biegunów, oparty na klasycznym trójkącie Einthovena. W tym układzie prawa ręka, lewa ręka i lewa noga tworzą trzy wierzchołki, a odprowadzenia I, II i III są liniami między nimi. Odprowadzenie II to różnica potencjałów między prawą ręką (biegun ujemny) a lewą nogą (biegun dodatni), więc wszystkie inne kombinacje kończyn nie pasują do tej definicji. Częsty błąd myślowy polega na automatycznym założeniu, że „II” to po prostu „druga ręka”, czyli lewa, więc niektórzy kojarzą je z różnicą między lewą i prawą ręką. Tymczasem to opisuje odprowadzenie I, które rejestruje różnicę potencjałów między lewą a prawą ręką. Takie skojarzenie jest intuicyjne, ale niestety niezgodne z fizjologią zapisu EKG. Inna pomyłka to łączenie odprowadzenia II z parą lewej ręki i lewej nogi. Taki układ odpowiada odprowadzeniu III, gdzie lewa ręka jest biegunem ujemnym, a lewa noga dodatnim. Jeśli ktoś myśli bardziej „anatomicznie” niż „elektrycznie”, może sobie w głowie ustawiać numerację w dół ciała, co znowu prowadzi do błędów. Pojawia się też czasem przekonanie, że w którymś odprowadzeniu bierze udział prawa noga jako biegun dodatni lub ujemny. Prawa noga w standardowym EKG pełni rolę elektrody uziemiającej, stabilizującej zapis i zmniejszającej zakłócenia, ale nie jest elementem żadnego z trzech podstawowych odprowadzeń kończynowych. Z praktycznego punktu widzenia pomylenie tych konfiguracji może skutkować błędną interpretacją osi serca, nieprawidłowym zrozumieniem, skąd pochodzi dany sygnał i dlaczego załamki P czy QRS wyglądają tak, a nie inaczej. Dlatego w dobrej praktyce diagnostyki elektromedycznej warto po prostu zapamiętać: I – między rękami, II – prawa ręka i lewa noga, III – lewa ręka i lewa noga. To porządkuje całą resztę i ułatwia dalszą naukę EKG.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.