W brachyterapii MDR stosowane są dawki promieniowania
Poprawnie – w brachyterapii typu MDR (medium dose rate) przyjmuje się, że tempo dawki mieści się w zakresie od ok. 2 do 12 Gy/h i to właśnie odpowiada zaznaczonej odpowiedzi. Ten przedział jest ustalony w oparciu o klasyczne podziały ICRU/ICRP na LDR, MDR, HDR i PDR. W praktyce klinicznej takie dawki uzyskuje się głównie przy użyciu źródeł o średniej aktywności i systemów afterloading, gdzie aplikator jest już założony w ciele pacjenta, a źródło jest wsuwane automatycznie pod kontrolą aparatu. Moim zdaniem warto zapamiętać proste skojarzenie: LDR to dawki rzędu dziesiątych części Gy na godzinę, HDR to kilkanaście Gy na godzinę i więcej, a MDR leży właśnie pomiędzy, czyli te 2–12 Gy/h. W tym zakresie dawki mamy jeszcze relatywnie długi czas ekspozycji, liczony w dziesiątkach minut, czasem w godzinach, ale już zdecydowanie krótszy niż przy klasycznej brachyterapii LDR, gdzie źródła pozostawały w pacjencie nawet kilka dni. Z punktu widzenia planowania leczenia tempo dawki wpływa na biologiczny efekt promieniowania – przy MDR można uzyskać pewien kompromis między wygodą organizacyjną (krótszy pobyt pacjenta w osłoniętej sali, większa przepustowość) a korzyściami radiobiologicznymi podobnymi do LDR, np. lepszą tolerancją tkanek zdrowych dzięki częściowej możliwości naprawy subletalnych uszkodzeń. W standardach radioterapii podkreśla się, że przy planowaniu brachyterapii MDR trzeba bardzo dokładnie określić geometrię aplikatorów, zweryfikować położenie w obrazowaniu (najczęściej TK) i kontrolować czas przebywania źródła w poszczególnych pozycjach (tzw. dwell time), bo przy 2–12 Gy/h nawet niewielkie przesunięcie aplikatora albo błąd w czasie może skutkować istotnym przedawkowaniem w krytycznych narządach, np. pęcherzu czy odbytnicy. W wielu ośrodkach MDR jest stosowana np. w leczeniu nowotworów ginekologicznych czy guzów głowy i szyi, gdzie ważne jest połączenie precyzji przestrzennej z umiarkowanym tempem dawki.
W brachyterapii bardzo łatwo się pomylić, bo zakresy tempa dawki są do siebie dość podobne liczbowo, ale ich znaczenie kliniczne jest zupełnie inne. Odpowiedzi z wartościami rzędu setnych czy dziesiątych części Gy na godzinę odpowiadają tak naprawdę klasycznej brachyterapii LDR (low dose rate), czyli małej mocy dawki. Tam mówimy typowo o około 0,4–2 Gy/h, a historycznie nawet mniej, z bardzo długim czasem utrzymywania źródeł w ciele pacjenta, często przez wiele godzin albo całe doby. Zakresy 0,01–0,1 Gy/h czy 0,2–0,4 Gy/h kojarzą się raczej z dawkami tła, długotrwałą ekspozycją środowiskową albo dawnymi technikami, które dziś praktycznie nie są stosowane w nowoczesnej brachyterapii klinicznej. Taki poziom mocy dawki nie pozwoliłby na efektywne leczenie w rozsądnym czasie, a pacjent musiałby przebywać ze źródłem zbyt długo, co jest organizacyjnie i logistycznie bardzo kłopotliwe. Z kolei przedział 0,5–1,0 Gy/h też wciąż pozostaje w granicach LDR lub na pograniczu niskiej i średniej mocy dawki, ale nie spełnia przyjętych kryteriów dla MDR według zaleceń międzynarodowych towarzystw (np. ESTRO, ICRU). Typowy podział jest taki: LDR poniżej ok. 2 Gy/h, MDR około 2–12 Gy/h, HDR powyżej 12 Gy/h. Błąd myślowy polega często na intuicji, że „średnia moc dawki” to coś po prostu między małą a dużą w sensie potocznym, więc wybiera się wartości w okolicach 0,5–1 Gy/h, bo one wyglądają „bezpiecznie” i umiarkowanie. Tymczasem skala w radioterapii nie jest liniowa z naszym potocznym odczuciem, tylko wynika z radiobiologii, historii rozwoju technik i praktycznych możliwości źródeł promieniowania. W brachyterapii MDR chcemy skrócić czas leczenia w stosunku do LDR, ale nie wchodzić jeszcze w ekstremalnie wysokie tempa charakterystyczne dla HDR, dlatego zakres 2–12 Gy/h jest tak istotny. Odpowiedzi z niższym tempem dawki po prostu nie pasują ani do współczesnych standardów, ani do praktyki klinicznej brachyterapii MDR.