Kiedy mierzysz rezystancję izolacji w instalacji elektrycznej, na pewno ważne jest, żeby wszystko, co może wpłynąć na wynik, było odłączone. Przy silnikach elektrycznych, jeżeli ich zabezpieczenie jest zamknięte, to ich wewnętrzna rezystancja może podać ci błędne informacje o stanie izolacji. Dlatego warto, żeby zabezpieczenie silnika było otwarte. Moim zdaniem, aby uzyskać naprawdę rzetelne wyniki pomiarów, trzeba trzymać się norm, takich jak PN-EN 61557, które mówią, jak to wszystko powinno wyglądać. Dobre przygotowanie do pomiaru, z wymienionymi urządzeniami, daje pewność, że wynik pokaże prawdziwą rezystancję izolacji. A to jest przecież kluczem do bezpiecznej i niezawodnej instalacji elektrycznej.
Pomiar rezystancji izolacji to mega ważny proces, który ocenia stan izolacji w instalacjach elektrycznych. Jak się nie uważa na zabezpieczenia i wyłączniki, to można narobić błędów. Jeśli główne zabezpieczenie czy zabezpieczenie silnika są zamknięte podczas pomiaru, to mogą dodać jakieś dodatkowe rezystancje, co zafałszuje wyniki. Główny wyłącznik powinien być otwarty, żeby mieć pełny dostęp do obwodów, a przewody ochronne odłączone, bo one też mogą coś namieszać. Ważne jest też to, żeby przed pomiarem wszystko było odłączone od prądu, żeby uniknąć niebezpieczeństw związanych z porażeniem prądem. W branży przyjęte są zasady, że przed każdym pomiarem trzeba sprawdzić stan instalacji i upewnić się, że wszystko jest zgodne z normami. Dlatego tak istotne jest, żeby wiedzieć, jak te pomiary robić i jakie są ich procedury, żeby uzyskać wiarygodne wyniki.