W montażu rozdzielnicy mieszkaniowej kluczowe jest użycie narzędzi dokładnie dopasowanych do wykonywanych czynności: cięcia przewodów, zdejmowania powłoki z kabli, zdejmowania izolacji z żył oraz dokręcania zacisków aparatury modułowej. Zestaw: szczypce do cięcia przewodów, przyrząd do ściągania powłoki, przyrząd do ściągania izolacji i zestaw wkrętaków dokładnie to zapewnia. Szczypce do cięcia przewodów pozwalają na precyzyjne i czyste odcięcie żył bez ich miażdżenia. To jest ważne, bo zgnieciona żyła ma gorszy przekrój efektywny, może się grzać i w skrajnym przypadku prowadzić do przegrzewania zacisków w rozdzielnicy. Przyrząd do ściągania powłoki służy do zdejmowania zewnętrznej osłony kabla, np. YDYp, bez uszkadzania izolacji poszczególnych żył. Z mojego doświadczenia to naprawdę robi różnicę – kto raz podciął izolację nożem, ten wie, jak łatwo potem o przebicie. Przyrząd do ściągania izolacji umożliwia kontrolowane zdjęcie izolacji z końcówek żył na odpowiednią długość, zgodnie z wymaganiami producenta zacisków aparatury modułowej (wyłączniki nadprądowe, różnicowoprądowe, rozłączniki). Dzięki temu końcówka przewodu dobrze siedzi w zacisku i ma właściwy styk. Zestaw wkrętaków, najlepiej izolowanych 1000 V zgodnie z normą PN-EN 60900, jest niezbędny do prawidłowego dokręcenia zacisków śrubowych, montażu szyn, listew zaciskowych i reszty osprzętu w rozdzielnicy. Dobre praktyki mówią jasno: używamy narzędzi specjalistycznych, a nie „co jest pod ręką”. Ten zestaw to w praktyce standard przy estetycznym i bezpiecznym montażu rozdzielnic mieszkaniowych, zarówno pod względem elektrycznym, jak i mechanicznym.
W pracy przy rozdzielnicy mieszkaniowej łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że prawie każde narzędzie „jakoś da radę”. To jest dość typowy błąd: zamiast dobrać zestaw dokładnie pod konkretne czynności, wybiera się to, co ogólnie kojarzy się z elektryką albo montażem. Widać to dobrze przy użyciu szczypiec monterskich uniwersalnych czy młotka. Szczypce monterskie są przydatne w wielu sytuacjach, ale nie zastąpią szczypiec do cięcia przewodów. Cięcie przewodów narzędziem, które nie jest do tego przeznaczone, prowadzi do miażdżenia żył, nierównego przekroju i uszkodzeń mechanicznych. To potem mści się w postaci przegrzewania połączeń w rozdzielnicy, a w skrajnych przypadkach nawet uszkodzeń izolacji. Młotek w rozdzielnicy mieszkaniowej jest praktycznie zbędny, a wręcz ryzykowny – aparatura modułowa i osprzęt szynowy są elementami precyzyjnymi, osadzanymi na szynie TH, montaż odbywa się przez zatrzaski, dokręcanie śrub, a nie dobijanie. Podobnie przymiar taśmowy czy wkrętarka – są to narzędzia pomocnicze, które mogą się przydać przy ogólnym montażu obudowy, szyny czy mocowaniu rozdzielnicy w ścianie, ale nie rozwiązują głównego problemu, jakim jest poprawne przygotowanie i zakończenie przewodów. Kolejnym częstym nieporozumieniem jest poleganie na nożu monterskim tam, gdzie wymagany jest specjalistyczny przyrząd do ściągania powłoki lub izolacji. Nóż bardzo łatwo podcina izolację żyły pod powłoką albo wręcz narusza miedź. Na zewnątrz wygląda to dobrze, ale elektrycznie i mechanicznie połączenie jest osłabione. W nowoczesnych standardach montażu instalacji, zgodnych z wymaganiami PN-HD 60364 i ogólnie przyjętymi dobrami praktykami, nacisk kładzie się na stosowanie narzędzi, które minimalizują ryzyko uszkodzenia przewodów. Dlatego poprawny zestaw musi zawierać narzędzie do cięcia przewodów, przyrząd do ściągania powłoki, przyrząd do ściągania izolacji oraz wkrętaki. Brak któregoś z tych elementów oznacza, że albo cięcie, albo obróbka, albo skręcanie zacisków będzie robione prowizorycznie, co w rozdzielnicy mieszkaniowej jest po prostu złą praktyką. Myślenie w stylu „byle czym, byle działało” prowadzi potem do usterek, luźnych zacisków, przegrzewania i problemów przy przeglądach okresowych.