Na schemacie pokazano klasyczny układ silnika szeregowo‑bocznikowego prądu stałego (tzw. silnik z uzwojeniem mieszanym). Rozpoznaje się go po tym, że uzwojenie wzbudzenia bocznikowego jest włączone równolegle do twornika, a dodatkowe uzwojenie szeregowe znajduje się w obwodzie prądu twornika. Na rysunku uzwojenie twornika oznaczone jest zaciskami A1–A2, uzwojenie wzbudzenia bocznikowego B1–B2, a uzwojenie szeregowe D1–D2 (oraz dodatkowe wyprowadzenia E1–E2, które mogą służyć np. do zmiany charakterystyki). W praktyce taki silnik łączy zalety silnika bocznikowego (dość stabilne obroty przy zmiennym obciążeniu) z cechami silnika szeregowego (większy moment rozruchowy). Stosuje się go tam, gdzie trzeba dobrać charakterystykę moment–prędkość do konkretnej maszyny: w napędach dźwigów, wciągarek, suwnic, a także w starszych układach trakcyjnych prądu stałego. Z mojego doświadczenia w serwisie widać, że w układach sterowania często przewiduje się możliwość przełączania konfiguracji uzwojeń, np. przez zmianę połączeń zacisków E1–E2, żeby dopasować parametry napędu. Dobrą praktyką jest zawsze dokładne sprawdzanie oznaczeń zacisków na tabliczce znamionowej silnika i porównanie ich ze schematem: A1, A2 – twornik, B1, B2 – bocznik, D1, D2 – wzbudzenie szeregowe. W normowych oznaczeniach (PN‑EN, IEC) właśnie takie symbole są przyjęte dla maszyn prądu stałego z mieszanym wzbudzeniem, więc to dodatkowo potwierdza poprawność rozpoznania typu silnika na rysunku.
Na rysunku widać kilka uzwojeń o wyraźnie różnych funkcjach i charakterystyczne oznaczenia zacisków: A1–A2 dla twornika, B1–B2 dla uzwojenia bocznikowego oraz D1–D2 (i E1–E2) dla uzwojenia szeregowego. Taki układ jest typowy dla silnika prądu stałego z mieszanym wzbudzeniem, czyli szeregowo‑bocznikowego. Błędne odpowiedzi wynikają zwykle z mylenia sposobu oznaczania uzwojeń albo z przenoszenia skojarzeń z innych typów maszyn. Silnik komutatorowy prądu przemiennego ma co prawda komutator i w wielu przypadkach również uzwojenie szeregowe, ale jego schemat jest inny: nie występuje tu klasyczne uzwojenie bocznikowe równoległe do twornika z wyraźnie wydzielonymi zaciskami B1–B2. W napędach jednofazowych AC stosuje się zwykle uproszczone symbole, a obwód jest przystosowany do zasilania z sieci przemiennej, często z kondensatorem, czego na rysunku nie ma. Silnik obcowzbudny prądu stałego ma uzwojenie wzbudzenia zasilane z osobnego obwodu lub z tej samej linii, ale zawsze jednoznacznie w układzie bocznikowym, bez dodatkowego uzwojenia szeregowego włączonego w obwód twornika. Na schemacie wyraźnie widać, że prąd twornika musi przepływać przez cewki oznaczone D1–D2, co przeczy koncepcji czysto obcowzbudnej maszyny. Silnik indukcyjny jednofazowy nie posiada komutatora ani oddzielnych uzwojeń wzbudzenia DC – jego budowa opiera się na stojanie z uzwojeniami fazowymi i klatkowym wirniku, a schemat zastępczy wygląda zupełnie inaczej: reprezentuje się go głównie za pomocą gałęzi rezystancyjno‑indukcyjnych, ewentualnie z kondensatorem rozruchowym lub pracy. Tutaj natomiast mamy typowe oznaczenia maszyn prądu stałego zgodne z praktyką warsztatową i normami PN‑EN/IEC. Typowym błędem jest patrzenie tylko na sam kształt uzwojeń, bez analizy sposobu ich włączenia i oznaczeń zacisków – a to właśnie one jednoznacznie wskazują na silnik szeregowo‑bocznikowy prądu stałego.