Dobra robota, bo wybrałeś odpowiedź 50 A, co jest jak najbardziej na miejscu. Wyłącznik nadprądowy z charakterystyką B działa przy prądzie 3-5 razy większym niż jego prąd znamionowy. Dla wyłącznika o wartości 10 A, prąd, który wywołuje zadziałanie, zaczyna się od 30 A. To oznacza, że jeśli prąd wzrośnie do 30 A, wyłącznik zadziała. Ale żeby wszystko działało jak należy, musimy uwzględnić maksymalny prąd, który w tym przypadku wynosi 50 A. Dzięki temu wyłącznik będzie w stanie poradzić sobie z sytuacjami kryzysowymi, co jest mega ważne dla bezpieczeństwa. W praktyce, stosując takie wyłączniki, zmniejszamy ryzyko porażenia prądem, co jest zgodne z normami bezpieczeństwa, jak PN-IEC 60364-4-41. Takie wyłączniki są powszechnie stosowane zarówno w domach, jak i w zakładach, aby chronić przed skutkami przeciążenia i zwarcia.
Wybór 30 A, 15 A czy 12 A jako minimalnego prądu do działania wyłącznika to nie jest najlepszy pomysł i mam kilka powodów. Po pierwsze, te odpowiedzi nie biorą pod uwagę, jak działają wyłączniki nadprądowe z charakterystyką B, które powinny działać w zakresie 3-5 razy większym niż ich prąd znamionowy. Dla wyłącznika z prądem znamionowym 10 A, minimalny prąd do zadziałania to 30 A, więc to już jest dolna granica. Wybierając 30 A, trzeba pamiętać, że wyłącznik nie zabezpieczy nas w sytuacjach kryzysowych, gdy prąd może być wyższy. Odpowiedzi 15 A i 12 A są zupełnie nietrafione, bo nie mają związku z realnym działaniem wyłącznika. W praktyce, zbyt niska wartość prądu zadziałania może sprawić, że systemy zabezpieczeń zawiodą, a to już jest niebezpieczne. Ważne jest też, żeby wiedzieć, że normy takie jak PN-IEC 60364-4-41 podkreślają potrzebę stosowania wyłączników, które mogą zadziałać przy wyższych prądach, żeby naprawdę chronić nas przed niebezpieczeństwem związanym z elektrycznością.