Prawidłowo wskazany przewód YDYt to typowy przewód instalacyjny przeznaczony właśnie do układania w tynku, czyli do tzw. instalacji wtynkowej. Oznaczenie „YDY” mówi nam, że jest to przewód o izolacji i powłoce z polwinitu (PVC), z żyłami miedzianymi jednodrutowymi, a litera „t” na końcu oznacza wersję przystosowaną do układania w tynku. W praktyce w budownictwie mieszkaniowym i ogólnym takie przewody stosuje się do stałych instalacji podtynkowych w ścianach z cegły, betonu komórkowego, żelbetu itp. Bardzo często spotkasz je przy obwodach oświetleniowych i gniazd wtyczkowych – np. YDYt 3×2,5 mm² do gniazd i YDYt 3×1,5 mm² do oświetlenia. Z mojego doświadczenia, jak wchodzisz na budowę i widzisz białe płaskie przewody wychodzące ze ściany, to w 90% przypadków jest to właśnie YDYt. Ten typ przewodu spełnia wymagania norm dotyczących instalacji stałych, m.in. PN-HD 60364, jeśli jest poprawnie dobrany przekrój, sposób ułożenia i zabezpieczenie nadprądowe. Dobre praktyki mówią, żeby przewody YDYt prowadzić w liniach prostych, pionowo i poziomo, w odpowiednich strefach instalacyjnych, a w tynku układać je na odpowiedniej głębokości, tak żeby nie były narażone na uszkodzenia mechaniczne przy zwykłym wierceniu czy mocowaniu kołków. Ważne jest też, że YDYt jest przewodem do instalacji stałej – nie używa się go jako przewodu przyłączeniowego do urządzeń ruchomych. Moim zdaniem warto zapamiętać, że do ściany, na stałe, pod tynk – w budynkach – podstawowym wyborem jest właśnie przewód typu YDYt, chyba że projekt wymaga innego rozwiązania, np. instalacji w rurkach lub peszlach z innym typem przewodu.
W tym pytaniu bardzo łatwo się złapać na samym oznaczeniu literowym i skojarzeniach, a nie na faktycznym przeznaczeniu przewodu. W praktyce zawodowej często spotyka się różne typy przewodów, ale tylko część z nich jest dopuszczona i zalecana do stałych instalacji wtynkowych w ścianach budynków. Przewód LYg to przewód z żyłami linkowymi w izolacji PVC, zwykle stosowany raczej w rozdzielnicach, szafach sterowniczych, do połączeń wewnętrznych urządzeń, ewentualnie do instalacji w rurkach lub kanałach, a nie bezpośrednio zatapiany w tynku. Linka w tynku bez dodatkowej osłony to kiepski pomysł – gorsza ochrona mechaniczna, trudniejsze zachowanie stałego przekroju i większe ryzyko uszkodzeń przy pracach budowlanych. Przewód OMYp kojarzy się wielu osobom z typowym „białym przewodem” i stąd pokusa, żeby uznać go za nadający się do wszystkiego, także do wtynku. Tymczasem OMYp to przewód giętki, przyłączeniowy, przeznaczony głównie do zasilania urządzeń, przedłużaczy, sprzętu AGD, a nie do stałych instalacji podtynkowych. Normy i dobre praktyki wyraźnie rozróżniają przewody instalacyjne i przewody przyłączeniowe – mieszanie ich zastosowań to jeden z częstszych błędów na początku nauki zawodu. Z kolei YADYn to przewód o zupełnie innym przeznaczeniu, bardziej specjalistyczny, stosowany np. w instalacjach energetycznych, z inną konstrukcją żył i powłoką dostosowaną do innych warunków pracy niż typowa instalacja domowa w tynku. Typowym błędem myślowym jest założenie, że „skoro ma izolację i jest w miarę podobny, to można go zalać tynkiem”. W instalacjach elektrycznych tak się nie robi, bo liczą się szczegóły: rodzaj żyły (drut/linka), rodzaj izolacji i powłoki, dopuszczalny sposób ułożenia, warunki pracy, wymagania norm PN-HD 60364 oraz instrukcje producenta. Dlatego do klasycznej instalacji wtynkowej w budynku mieszkalnym przyjmuje się przewody w typie YDYt, które są właśnie skonstruowane i przebadane pod takie zastosowanie. Inne wymienione przewody mogą być poprawne w zupełnie innych sytuacjach, ale nie jako podstawowy przewód wtynkowy w ścianie.