Zawód: Technik elektryk
Kategorie: Instalacje elektryczne Ochrona i bezpieczeństwo Elementy i aparatura elektryczna
Prawidłowa odpowiedź to „raz na rok”, bo przeciwpożarowy wyłącznik prądu jest elementem instalacji bezpieczeństwa pożarowego i z punktu widzenia przepisów oraz dobrej praktyki musi być regularnie sprawdzany. Producent może oczywiście w instrukcji zalecić nawet częstsze przeglądy, ale nie wolno schodzić poniżej minimum rocznego. Chodzi tu nie tylko o samo „kliknięcie” wyłącznika, ale o kontrolę całego toru zasilania, mechanizmu napędowego, obwodów sterowniczych, oznakowania, dostępności i poprawności zadziałania. W razie pożaru ten aparat ma jednym ruchem odłączyć zasilanie budynku (lub jego części), żeby ekipy ratownicze mogły bezpiecznie działać i żeby ograniczyć ryzyko porażenia, zwarć wtórnych czy podtrzymywania pożaru przez instalację elektryczną. Z mojego doświadczenia roczne przeglądy często wykrywają problemy typu: zapieczone mechanizmy, nadpalone styki, uszkodzone cewki, źle opisane przyciski, zablokowany dostęp (np. zastawione drzwi, zasłonięte kasety). W nowoczesnych obiektach przegląd łączy się też z testem integracji z systemem sygnalizacji pożaru, automatyką pożarową, wentylacją oddymiającą. Dobrą praktyką jest prowadzenie protokołów z tych przeglądów, ze zdjęciami i pomiarami, tak żeby w razie kontroli PSP lub UDT było jasne, że urządzenie jest eksploatowane zgodnie z instrukcją producenta i wymaganiami ochrony przeciwpożarowej. Regularny, coroczny przegląd po prostu znacząco zwiększa pewność, że w sytuacji krytycznej wyłącznik zadziała tak, jak powinien.