Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: ELE.05 - Eksploatacja maszyn, urządzeń i instalacji elektrycznych

Zawód: Technik elektryk

Kategorie: Instalacje elektryczne Maszyny i urządzenia elektryczne Elementy i aparatura elektryczna

Który z wymienionych przewodów należy dobrać w celu wymiany uszkodzonego przewodu zasilającego silnik trójfazowy zamontowany w odbiorniku ruchomym?

A. YLY 3 × 2,5 mm²
B. YDY 4 × 2,5 mm²
C. OP 4 × 2,5 mm²
D. SM 3 × 2,5 mm²
W tym przypadku trzeba dobrać przewód OP 4 × 2,5 mm², czyli przewód oponowy przeznaczony do zasilania odbiorników ruchomych lub przenośnych. Kluczowe jest tu słowo: ruchomy. Silnik trójfazowy zamontowany w takim odbiorniku nie powinien być zasilany przewodem instalacyjnym do układania na stałe, tylko przewodem giętkim, odpornym na wielokrotne zginanie, drgania, przetarcia i normalne warunki pracy w warsztacie czy przy maszynie. Cztery żyły są potrzebne najczęściej jako L1, L2, L3 oraz PE, czyli przewód ochronny. Dla silnika trójfazowego bez przewodu neutralnego taki układ jest typowy. Przekrój 2,5 mm² dobiera się oczywiście jeszcze do prądu silnika, długości przewodu, spadku napięcia i zabezpieczenia, ale w treści pytania chodzi głównie o rodzaj przewodu. Z mojego doświadczenia to właśnie pomylenie przewodu oponowego z typowym YDY jest częstym błędem na praktyce. Dobre praktyki, zgodne z podejściem norm PN-HD 60364, mówią jasno: odbiornik ruchomy wymaga przewodu elastycznego i mechanicznie odpornego, a żyła ochronna musi być zachowana.
Wybór innego przewodu wynika zwykle z patrzenia tylko na przekrój 2,5 mm², a to za mało. W instalacjach elektrycznych sam przekrój żyły nie mówi jeszcze, czy przewód nadaje się do danego zastosowania. YDY 4 × 2,5 mm² ma wprawdzie cztery żyły i może wyglądać kusząco, ale jest to przewód instalacyjny do układania na stałe, na przykład pod tynkiem, w rurkach albo na uchwytach. Nie jest przeznaczony do ciągłego poruszania, zginania i pracy przy odbiorniku ruchomym. Jego żyły są zwykle sztywniejsze, a izolacja nie jest dobrana do takich naprężeń mechanicznych. Po pewnym czasie mogłoby dojść do pękania żył albo uszkodzenia izolacji, co jest już realnym zagrożeniem porażeniowym. YLY 3 × 2,5 mm² też nie pasuje, bo ma tylko trzy żyły, a silnik trójfazowy powinien mieć osobny przewód ochronny PE, więc przy zasilaniu L1, L2, L3 brakuje miejsca na ochronę. To nie jest detal, tylko podstawowa zasada bezpieczeństwa. SM 3 × 2,5 mm² również odpada, bo przewody tego typu kojarzą się raczej z lżejszymi zastosowaniami i dodatkowo liczba żył nie odpowiada typowemu zasilaniu silnika trójfazowego z ochroną. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś wybiera przewód, który „ma podobny przekrój”, ale ignoruje warunki pracy: ruch, drgania, odporność mechaniczną i wymagania ochrony przeciwporażeniowej. Dla odbiorników ruchomych dobiera się przewody giętkie, oponowe, z odpowiednią liczbą żył i z żyłą ochronną, bo tak jest po prostu bezpieczniej i zgodnie ze sztuką elektryczną.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.