Zawód: Technik elektryk
Kategorie: Instalacje elektryczne Dokumentacja i normy
Poprawna odpowiedź 226,55 V wynika bezpośrednio z prostego przeliczenia dopuszczalnego spadku napięcia. Napięcie znamionowe sieci jednofazowej w budynku mieszkalnym przyjmujemy jako 230 V. Dokumentacja mówi o maksymalnym spadku napięcia na wlz równym 1,5%. Obliczamy więc spadek: 1,5% z 230 V to 0,015 × 230 V = 3,45 V. Minimalne napięcie na wejściu rozdzielnicy mieszkaniowej to 230 V − 3,45 V = 226,55 V. I dokładnie taka wartość jest w odpowiedzi. W praktyce taki sposób liczenia jest stosowany przy projektowaniu instalacji zgodnie z wymaganiami norm (np. PN-HD 60364), gdzie określa się dopuszczalne spadki napięć na poszczególnych odcinkach instalacji: od zasilania do rozdzielnicy głównej, od rozdzielnicy do rozdzielnic piętrowych, aż do gniazd i odbiorników. Moim zdaniem to jedno z podstawowych obliczeń, które powinien mieć w małym palcu każdy, kto projektuje lub modernizuje instalacje elektryczne. Jeżeli wlz miałby większy spadek, to na końcu instalacji (np. w gniazdku w mieszkaniu) napięcie mogłoby spaść jeszcze bardziej, co powoduje gorszą pracę urządzeń, migotanie oświetlenia, a w skrajnych przypadkach przegrzewanie się przewodów. Dlatego w dokumentacji technicznej zawsze wpisuje się dopuszczalny spadek napięcia i na tej podstawie dobiera się przekroje przewodów, długości linii oraz zabezpieczenia. W praktyce dobrym nawykiem jest przyjmowanie pewnego zapasu – czyli projektowanie tak, żeby faktyczny spadek był mniejszy niż maksymalny dopuszczalny, właśnie po to, żeby przy zmianach obciążenia instalacja dalej pracowała stabilnie i bezpiecznie.