W instalacji oświetleniowej budynku mieszkalnego zamontowane było oświetlenie żarowe. Które źródło światła należy zastosować, modernizując instalację pod kątem najmniejszego zużycia energii elektrycznej?
Prawidłowa jest odpowiedź II, ponieważ przedstawia świetlówkę kompaktową, czyli energooszczędne źródło światła przystosowane do typowego gwintu E27. W porównaniu z klasyczną żarówką żarową (IV) zużywa ona zwykle 4–5 razy mniej energii przy zbliżonym strumieniu świetlnym. Przykładowo, zamiast żarówki 60 W można zastosować świetlówkę kompaktową 11–15 W i otrzymać podobne oświetlenie pomieszczenia. Z mojego doświadczenia w mieszkaniówce właśnie taka zamiana daje najszybszy i najbardziej odczuwalny spadek rachunków za prąd, bez konieczności przerabiania instalacji ani opraw – wystarczy wymiana samego źródła światła. Świetlówki kompaktowe mają sprawność rzędu 50–70 lm/W, podczas gdy zwykłe żarówki żarowe ok. 10–15 lm/W, a halogenowe (III) ok. 18–25 lm/W. Oznacza to, że przy tym samym poziomie oświetlenia w mieszkaniu instalacja z odpowiedzi II będzie pobierała zdecydowanie najmniejszą moc z sieci. Dodatkowo ich trwałość jest wielokrotnie większa niż żarówek tradycyjnych, co ogranicza konieczność częstych wymian i serwisu. W nowoczesnych wymaganiach efektywności energetycznej budynków, normach dotyczących charakterystyki energetycznej oraz w dobrych praktykach projektowania instalacji oświetleniowych w mieszkaniówce zaleca się właśnie stosowanie źródeł o wysokiej skuteczności świetlnej, do których świetlówki kompaktowe (a obecnie również LED) zdecydowanie należą. W praktyce projektanci instalacji elektrycznych przy modernizacjach budynków wielorodzinnych bardzo często przewidują wymianę żarówek na tego typu źródła światła, bo bez ingerencji w przewody i zabezpieczenia można znacząco obniżyć obciążenie obwodów oświetleniowych i zużycie energii elektrycznej.
W tym zadaniu łatwo pójść w złą stronę, jeśli patrzy się tylko na kształt źródła światła albo przyzwyczajenia z dawnych instalacji. W instalacjach mieszkaniowych modernizacja pod kątem najmniejszego zużycia energii nie polega na zostawieniu źródeł o podobnej zasadzie działania, lecz na przejściu na technologię o jak najwyższej skuteczności świetlnej. Tradycyjna żarówka żarowa, pokazana na zdjęciu IV, ma bardzo niską sprawność – większość energii zamienia na ciepło, a nie na światło. Dlatego pozostawienie jej w obwodzie zupełnie mija się z celem modernizacji energetycznej. Halogenowa żarówka z odpowiedzi III to wciąż źródło żarowe, tylko z poprawionymi nieco parametrami dzięki zastosowaniu gazów halogenowych. Zużywa jednak nadal znacznie więcej energii niż świetlówka kompaktowa przy tej samej ilości światła. W praktyce w mieszkaniach stosuje się je raczej tam, gdzie zależy nam na bardzo dobrym oddawaniu barw lub małej, punktowej oprawie, a nie tam, gdzie priorytetem jest oszczędność energii. Źródło z odpowiedzi I to lampa wyładowcza wysokoprężna (np. sodowa lub metalohalogenkowa). Ma ona co prawda wysoką skuteczność świetlną, ale jest przeznaczona głównie do oświetlenia zewnętrznego, ulicznego, przemysłowego. Wymaga specjalnych osprzętów (statecznik, zapłonnik), innych opraw i zupełnie innej koncepcji instalacji. Stosowanie takiej lampy w typowej instalacji mieszkaniowej jest niepraktyczne i niezgodne z normalnymi standardami użytkowymi. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi znaną żarówkę lub halogen i zakłada, że „prawie to samo, tylko trochę lepsze”, więc będzie oszczędniej. Tymczasem kluczowe jest porównanie skuteczności świetlnej i całkowitej mocy pobieranej z sieci przy tym samym strumieniu świetlnym. W modernizacji oświetlenia mieszkań należy kierować się właśnie tym parametrem oraz możliwością łatwej wymiany źródła bez przeróbek instalacji, co spełnia świetlówka kompaktowa z odpowiedzi II.