Acidum lacticum w języku polskim to
Acidum lacticum to po polsku kwas mlekowy, czyli organiczny hydroksykwas o wzorze C₃H₆O₃, znany też chemicznie jako kwas 2-hydroksypropanowy. Nazwa łacińska jest tu bardzo ważna, bo w farmacji, recepturze i dokumentacji surowców często spotyka się właśnie nazewnictwo łacińskie, zgodne z tradycją farmakopealną. Człon lacticum kojarzy się z lac, czyli mlekiem, stąd kwas mlekowy. Moim zdaniem to jedna z tych nazw, które warto zapamiętać skojarzeniem, bo potem szybciej odróżnia się ją od innych kwasów. W praktyce aptecznej kwas mlekowy może być stosowany jako surowiec farmaceutyczny, składnik preparatów dermatologicznych, regulator pH, substancja o działaniu nawilżającym i lekko keratolitycznym, zależnie od stężenia i postaci leku. Spotyka się go też w preparatach ginekologicznych, gdzie pomaga utrzymać kwaśne środowisko. Dobra praktyka branżowa wymaga, żeby nie tłumaczyć nazw na oko, tylko sprawdzać nazwę łacińską, polską, stężenie i jakość surowca, szczególnie przy sporządzaniu leku recepturowego.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne nazwy kwasów, bo wszystkie odpowiedzi brzmią podobnie chemicznie, ale każda ma inną nazwę łacińską i inne właściwości. Acidum lacticum oznacza kwas mlekowy, a nie kwas winowy, solny czy mrówkowy. Kwas winowy to po łacinie Acidum tartaricum i kojarzy się raczej z winogronami, winem oraz solami winianowymi, a nie z mlekiem czy fermentacją mlekową. Kwas solny to Acidum hydrochloricum, czyli wodny roztwór chlorowodoru HCl; jest mocnym kwasem nieorganicznym, żrącym i zupełnie innym pod względem bezpieczeństwa pracy niż kwas mlekowy. Kwas mrówkowy natomiast to Acidum formicum, nazwa związana z łacińskim formica, czyli mrówka. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi tylko słowo acidum i wybiera dowolny kwas, bez analizy drugiego członu nazwy. A właśnie ten drugi człon jest kluczowy. W aptece takie pomyłki nie są drobiazgiem, bo substancje mogą mieć inne stężenia robocze, inne działanie biologiczne, inną toksyczność i inne wymagania dotyczące przechowywania. Z mojego doświadczenia najlepiej uczyć się par: Acidum lacticum - kwas mlekowy, Acidum tartaricum - kwas winowy, Acidum hydrochloricum - kwas solny, Acidum formicum - kwas mrówkowy. To proste zestawienie bardzo pomaga przy recepturze i przy rozpoznawaniu surowców farmaceutycznych.