Preparaty insuliny powinny być w aptece przechowywane w temperaturze
Insuliny to bardzo wrażliwe biologicznie leki, które łatwo ulegają dezaktywacji pod wpływem nieodpowiednich warunków przechowywania. Prawidłowa temperatura dla preparatów insuliny w aptece to przedział od 2 do 8 °C – taka informacja figuruje w każdej porządnej ChPL (Charakterystyce Produktu Leczniczego) i w wytycznych farmaceutycznych. Chłodzenie w tej temperaturze hamuje procesy degradacji białek i ogranicza denaturację, ale jednocześnie nie dopuszcza do zamarznięcia, co byłoby równie niebezpieczne. Spotkałem się nieraz z sytuacjami w aptece, gdzie ktoś przez nieuwagę przetrzymał insulinę poza lodówką i niestety jej skuteczność mogła mocno spaść. Jakakolwiek ekspozycja na temperatury powyżej 8 °C przez dłuższy czas skutkuje utratą aktywności i lepszy wtedy lek zutylizować niż ryzykować podanie pacjentowi. Co ciekawe, insulinę można przez krótki czas przechowywać w temperaturze pokojowej (np. po rozpoczęciu opakowania), ale magazynowanie w aptece zawsze powinno odbywać się w lodówce farmaceutycznej, nigdy w zamrażarce. To, moim zdaniem, jedna z tych rzeczy, które warto mieć w głowie – bezpieczeństwo pacjenta zależy tu dosłownie od kilku stopni różnicy.
Wybór innego zakresu temperatur niż 2–8 °C w przypadku przechowywania insuliny w aptece wynika najczęściej z nieświadomości, jak delikatnym lekiem jest ta grupa preparatów. Zamrażanie insuliny (poniżej 0 °C) jest bardzo poważnym błędem – białka ulegają wtedy nieodwracalnej agregacji i po rozmrożeniu lek już nie nadaje się do użytku, nawet jeśli wydaje się wizualnie niezmieniony. Często ktoś myśli, że skoro ochłodzenie jest dobre, to jeszcze niższa temperatura będzie jeszcze lepsza – ale to nie działa w ten sposób, bo insulina nie jest odporna na mróz. Z kolei przechowywanie w temperaturze pokojowej, czyli np. 16–20 °C lub nawet w przedziale 9–15 °C, może wydawać się praktyczne, bo przecież niektóre opakowania insuliny pacjenci faktycznie trzymają poza lodówką, jednak to dotyczy tylko krótkiego czasu po otwarciu, a nie magazynowania w aptece. W warunkach przechowywania magazynowego długotrwała ekspozycja na taką temperaturę prowadzi stopniowo do utraty siły działania leku – i to nawet jeśli nie widać tego gołym okiem. Typowym błędem myślowym jest też utożsamianie insuliny z innymi lekami, które nie wymagają chłodzenia – a tu niestety trzeba być bardzo precyzyjnym, bo w grę wchodzi bezpieczeństwo pacjenta. Standardy farmaceutyczne, zarówno polskie, jak i międzynarodowe, podkreślają, że insulina powinna być cały czas przechowywana w lodówce w przedziale 2–8 °C, by jak najdłużej zachować swoje właściwości i zapewnić skuteczność terapii. Wszelkie odstępstwa są ryzykowne i nieprofesjonalne.