Wskaż właściwe zestawienie: skrót łaciński - nazwa polska.
W tym zestawieniu właściwe jest: glob. vag. - gałki dopochwowe. Skrót glob. vag. pochodzi od łacińskiego określenia globuli vaginales, czyli globulki albo gałki dopochwowe. W recepturze aptecznej takie skróty pojawiają się głównie przy postaciach leku wykonywanych w aptece, zwłaszcza gdy lekarz zapisuje lek recepturowy do podania miejscowego. Gałki dopochwowe są stałą postacią leku przeznaczoną do aplikacji do pochwy, gdzie mają się rozpuścić, stopić albo uwolnić substancję czynną w kontakcie z wydzieliną i temperaturą ciała. W praktyce aptecznej trzeba wtedy zwrócić uwagę nie tylko na sam skrót, ale też na masę jednej gałki, podłoże, zgodność składników i sposób pakowania. Moim zdaniem takie skróty warto kojarzyć z kierunkiem podania: vag. prawie zawsze prowadzi nas do drogi dopochwowej, otol. do ucha, a rhin. lub nas. do nosa. To prosta zasada, ale serio pomaga uniknąć pomyłki przy odczytywaniu recepty. Dobra praktyka wymaga, żeby nie zgadywać skrótów na oko, tylko w razie wątpliwości sprawdzić je w wykazach skrótów recepturowych albo skonsultować zapis, bo pomylenie miejsca podania leku może mieć realne konsekwencje dla pacjenta.
Poprawne zestawienie to glob. vag. - gałki dopochwowe, ponieważ glob. oznacza globuli, a vag. odnosi się do vaginales, czyli do zastosowania dopochwowego. W pozostałych propozycjach pomylono znaczenie skrótów łacińskich, co jest dość typowym problemem przy nauce receptury. Skrót praecip. nie oznacza słowa przepisane. W praktyce może kojarzyć się raczej z określeniami typu praecipitatus, czyli strącony, zależnie od kontekstu nazwy substancji. Samo przepisanie recepty nie jest tak oznaczane. Tu łatwo wpaść w pułapkę, bo brzmienie łacińskie wydaje się podobne do polskiego przepisane, ale w recepturze takie skojarzenia fonetyczne bywają zdradliwe. Zapis div. in part. aeq. oznacza divide in partes aequales, czyli podziel na równe części. Nie jest to polecenie daj takich dawek. Takie znaczenie ma klasyczny skrót D.t.d., od da tales doses. Różnica jest praktyczna: jedno polecenie mówi o podziale masy leku na równe porcje, a drugie o sporządzeniu określonej liczby dawek jednostkowych. Z kolei gtt. otol. to guttae otologicae, czyli krople do uszu, a nie krople do nosa. Dla nosa używa się określeń związanych z drogą donosową, np. nasales albo rhinologicae. Z mojego doświadczenia najlepiej uczyć się tych skrótów razem z miejscem podania i postacią leku, bo wtedy mniej miesza się otol., ophthalm., nas. i vag. W dokumentacji aptecznej i przy sporządzaniu leków recepturowych precyzja jest bardzo ważna, bo skrót na recepcie wpływa na wykonanie, oznakowanie i instrukcję dla pacjenta.