Uprawnienia oznaczone symbolem S, wpisane w polu recepty „Uprawnienia dodatkowe", przysługują obecnie pacjentom po ukończeniu
Symbol S w polu Uprawnienia dodatkowe na recepcie dotyczy obecnie pacjentów, którzy ukończyli 65 lat. To ważna zmiana, bo przez długi czas wiele osób kojarzyło to uprawnienie głównie z grupą 75+, więc w praktyce aptecznej łatwo się na tym przejechać. Uprawnienie S oznacza możliwość otrzymania wybranych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo wyrobów medycznych bezpłatnie, ale tylko wtedy, gdy znajdują się one w odpowiednim wykazie refundacyjnym i są przepisane zgodnie ze wskazaniami refundacyjnymi. Sam wiek pacjenta nie wystarczy do wydania każdego leku za 0 zł. W aptece trzeba sprawdzić PESEL, obecność oznaczenia S na recepcie oraz zgodność z aktualnym obwieszczeniem refundacyjnym. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które warto mieć mocno utrwalone, bo wpływa bezpośrednio na odpłatność i poprawną realizację recepty. Dobra praktyka to nie sugerować się starymi nawykami, tylko zawsze odnosić się do aktualnych przepisów refundacyjnych.
W tym pytaniu łatwo pomylić aktualne przepisy z poprzednim stanem prawnym albo z ogólnym skojarzeniem wieku senioralnego. Oznaczenie S na recepcie nie dotyczy już wyłącznie pacjentów po 75. roku życia, chociaż właśnie ta granica była przez lata najbardziej rozpoznawalna w aptekach i wśród pacjentów. Dlatego odpowiedź 75 lat wynika często ze starej wiedzy, a nie z aktualnych zasad realizacji recept refundowanych. W pracy aptecznej to dość typowa pułapka, bo przepisy refundacyjne zmieniają się i trzeba je regularnie odświeżać. Granica 70 lat nie jest właściwym kryterium dla tego uprawnienia, mimo że potocznie bywa kojarzona z wiekiem podeszłym. Podobnie 60 lat może się mylić z wiekiem emerytalnym kobiet albo z ogólnymi programami profilaktycznymi, ale nie z symbolem S w polu Uprawnienia dodatkowe. Aktualnie właściwy próg to ukończenie 65 lat. Trzeba też pamiętać, że wpis S nie oznacza automatycznie, że każdy lek będzie bezpłatny. Decyduje jeszcze wykaz refundacyjny, wskazania oraz prawidłowa realizacja recepty. Z mojego doświadczenia takie pytania najlepiej łączyć nie tylko z zapamiętaniem liczby, ale też z myśleniem praktycznym: sprawdzam wiek, oznaczenie uprawnienia i aktualną odpłatność w systemie.