Aby uzyskać efekt zamrożenia ruchu spadającej kropli wody, należy ustawić czas naświetlania na wartość
Czas 1/2000 s jest właściwy, bo spadająca kropla wody porusza się bardzo szybko, a do efektu zamrożenia ruchu trzeba maksymalnie skrócić czas, w którym matryca lub film rejestruje jej położenie. Im krótszy czas naświetlania, tym mniejsze przesunięcie obiektu na zdjęciu, więc krawędzie kropli, rozbryzgi i drobne cząstki wody będą ostre. W praktyce do takich ujęć często stosuje się czasy rzędu 1/1000 s, 1/2000 s, a nawet krótsze, zależnie od prędkości ruchu i skali kadru. Moim zdaniem 1/2000 s to bardzo rozsądny punkt wyjścia przy fotografowaniu wody, sportu, owadów albo innych szybkich zjawisk. Trzeba jednak pamiętać, że tak krótki czas mocno ogranicza ilość światła wpadającego do aparatu. Dlatego dobrą praktyką jest użycie mocnego oświetlenia, otwarcie przysłony, podniesienie ISO albo zastosowanie lampy błyskowej. W fotografii studyjnej krople często zamraża nie tylko migawka, ale też bardzo krótki błysk lampy, co daje jeszcze lepszą ostrość ruchu.
Przy fotografowaniu spadającej kropli najważniejsze jest zrozumienie, że nie chodzi tylko o poprawną ekspozycję, ale o czas rejestracji ruchu. Kropla wody potrafi w ułamku sekundy pokonać zauważalny odcinek kadru, zwłaszcza w makrofotografii lub przy dużym zbliżeniu. Czas 1/30 s jest typowy raczej dla spokojnych scen, statycznych obiektów albo celowego pokazania rozmycia ruchu. Przy kropli wody dałby smugę, miękkie krawędzie i brak czytelnego kształtu rozbryzgu. Czas 1/125 s bywa użyteczny przy zwykłych zdjęciach z ręki, ale nadal jest za długi dla szybkiego ruchu cieczy. Stabilizacja obrazu też tu nie pomoże, bo stabilizuje drgania aparatu, a nie zatrzymuje poruszający się obiekt. Czas 1/500 s jest już znacznie lepszy i przy wolniejszym ruchu czasem może wyglądać akceptowalnie, ale dla spadającej kropli nadal często zostawi lekkie poruszenie, szczególnie gdy kropla jest duża w kadrze. Typowy błąd polega na myśleniu: skoro 1/500 s brzmi szybko, to wystarczy zawsze. W praktyce branżowej dobiera się czas do prędkości obiektu, ogniskowej, skali odwzorowania i oczekiwanego efektu. Do naprawdę ostrego zamrożenia wody bezpieczniejszym wyborem jest 1/2000 s, a przy zdjęciach produktowych lub makro dodatkowo mocne światło albo krótki błysk lampy.