Proces generowania modeli 3D na podstawie fotografii nazywany jest
Proces generowania modeli 3D na podstawie fotografii to fotogrametria. W skrócie: wykonuje się serię zdjęć obiektu albo przestrzeni z różnych punktów widzenia, a program analizuje wspólne punkty na fotografiach, wyznacza położenie aparatu i na tej podstawie buduje chmurę punktów, siatkę 3D oraz teksturę. W praktyce używa się tu metod typu Structure from Motion, dopasowania cech obrazu i triangulacji. Moim zdaniem to jedna z ciekawszych technik, bo zwykłe zdjęcia mogą stać się bardzo dokładnym modelem przestrzennym. Fotogrametrię stosuje się w architekturze, dokumentacji zabytków, archeologii, geodezji, grach komputerowych, efektach VFX, rekonstrukcji wypadków czy tworzeniu modeli produktów do e-commerce. Dobra praktyka branżowa to robienie zdjęć z dużym pokryciem, zwykle około 60-80% między kadrami, utrzymanie stałej ekspozycji, ostrości i balansu bieli, fotografowanie w świetle równym oraz unikanie obiektów błyszczących i przezroczystych, bo algorytm ma z nimi problem. W profesjonalnej pracy przydają się też znaczniki skali, punkty kontrolne, zapis RAW i poprawna archiwizacja zdjęć źródłowych.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne pojęcia, bo kilka z nich kojarzy się z obrazem, światłem albo przestrzenią 3D. Fotosynteza nie ma jednak związku z tworzeniem modeli przestrzennych. To proces biologiczny zachodzący w roślinach, glonach i niektórych bakteriach, gdzie energia światła jest wykorzystywana do wytwarzania związków organicznych z CO₂ i wody. Brzmi podobnie przez początek foto-, ale w technice fotograficznej oznacza coś zupełnie innego, a właściwie nie jest techniką fotograficzną. Holografia też bywa myląca, bo daje wrażenie trójwymiarowego obrazu. Polega jednak na rejestrowaniu i odtwarzaniu informacji o fali świetlnej, najczęściej z użyciem zjawisk interferencji i dyfrakcji. Hologram może wyglądać przestrzennie, ale nie jest standardowym procesem budowania cyfrowego modelu 3D z zestawu zwykłych fotografii. Skanowanie laserowe również prowadzi do uzyskania chmury punktów i modelu 3D, ale działa inaczej: urządzenie aktywnie wysyła wiązkę lasera i mierzy odległość do powierzchni, często w technologii LiDAR. To nie jest modelowanie na podstawie analizy zdjęć, tylko pomiar geometryczny światłem laserowym. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wszystko, co daje efekt 3D, wrzuca się do jednego worka. W branży warto rozróżniać źródło danych: fotogrametria wykorzystuje fotografie i algorytmy dopasowania punktów, skanowanie laserowe wykorzystuje aktywny pomiar odległości, a holografia tworzy specyficzny zapis optyczny obrazu.