Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik fotografii i multimediów
  3. AUD.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: AUD.02 - Rejestracja, obróbka i publikacja obrazu

Zawód: Technik fotografii i multimediów

Kategorie: Obróbka obrazu Procesy fotograficzne Historia i techniki specjalne

Technika fotograficzna redukująca pozytyw do płaszczyzn z wyraźnie oddzielonymi od siebie tonami szarości to

Izohelia to właśnie technika polegająca na sprowadzeniu obrazu pozytywowego do kilku wyraźnie oddzielonych płaszczyzn tonalnych, zwykle w skali szarości. Zamiast płynnego przejścia od czerni do bieli dostajemy stopnie, jakby obraz został podzielony na strefy o podobnej gęstości optycznej. W praktyce przypomina to trochę posterizację, ale w fotografii klasycznej ma swoje konkretne znaczenie technologiczne i estetyczne. Moim zdaniem dobrze zapamiętać to przez skojarzenie z izoliniami na mapie: podobne wartości jasności są grupowane w jedną płaszczyznę. Taki efekt można uzyskać metodami analogowymi przy pracy z materiałem pozytywowym albo cyfrowo przez ograniczenie liczby poziomów tonalnych, np. w programie graficznym za pomocą progowania, krzywych, posterizacji lub selektywnej separacji tonów. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby kontrolować histogram, kontrast lokalny i liczbę poziomów szarości, bo zbyt agresywna obróbka szybko niszczy szczegóły w światłach i cieniach. Izohelia bywa stosowana w grafice fotograficznej, plakacie, analizie tonalnej obrazu i pracach eksperymentalnych, gdzie ważniejszy jest rytm plam niż naturalny realizm zdjęcia.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka technik specjalnych, bo wszystkie brzmią trochę historycznie i kojarzą się z nietypowym wyglądem odbitki. Guma, czyli technika gumy chromianowej, należy do dawnych technik szlachetnych. Polega na wykorzystaniu światłoczułej mieszaniny gumy arabskiej, pigmentu i soli chromianowych. Daje miękki, malarski obraz, często o ręcznie kontrolowanej fakturze i kolorystyce, ale jej główną cechą nie jest redukcja pozytywu do oddzielonych płaszczyzn szarości. Tu bardziej chodzi o nakładanie warstw pigmentu, kontrolę naświetlania i wypłukiwania, a nie o techniczną separację tonów.

Solaryzacja to z kolei zjawisko częściowego odwrócenia tonalnego, powstające przy bardzo silnym prześwietleniu materiału światłoczułego albo w wyniku specyficznej obróbki. W praktyce częściej omawia się efekt Sabattiera, czyli pseudosolaryzację, gdzie podczas wywoływania materiał zostaje dodatkowo zadymiony światłem. Pojawia się wtedy charakterystyczna linia konturowa na granicach jasnych i ciemnych partii oraz miejscowe odwrócenie tonów. To wygląda efektownie, ale nie jest tym samym co uporządkowane podzielenie pozytywu na płaszczyzny o jasno odseparowanych stopniach szarości.

Typowy błąd myślowy polega na tym, że każde nienaturalne uproszczenie obrazu wrzuca się do jednego worka z solaryzacją. A w fotografii technicznej nazwy są dość precyzyjne. Jeśli opis mówi o redukcji tonalnej, wyraźnych progach szarości i płaszczyznach, trzeba myśleć o izohelii. Z mojego doświadczenia najlepiej odróżniać te efekty po tym, co dzieje się z tonami: izohelia porządkuje je w stopnie, solaryzacja odwraca część z nich, pseudosolaryzacja dodaje efekt konturu, a guma daje raczej malarską, pigmentową interpretację obrazu.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.