Poprawna jest ilustracja 2, bo przedstawia typowy statyw oświetleniowy (light stand) do montażu studyjnej lampy błyskowej. Charakterystyczny jest wąski, pionowy słup z wieloma sekcjami blokowanymi klamrami oraz szeroko rozstawione, lekkie nogi składane niemal na płasko. Na górze znajduje się mosiężny trzpień 5/8 cala z gwintem 1/4" lub 3/8" – to standardowy uchwyt w branży foto‑wideo do mocowania głowic studyjnych, uchwytów parasolek, modyfikatorów światła czy lamp reporterskich w adapterach. Taki statyw jest zaprojektowany specjalnie do pracy z oświetleniem: ma stosunkowo małą średnicę kolumny, dużą regulację wysokości, a jego konstrukcja ułatwia dokładne ustawienie źródła światła w przestrzeni planu zdjęciowego. W praktyce użyjesz go do podniesienia softboxa nad modela, ustawienia lampy z czaszą jako światła kontrowego albo do zamocowania blendy czy flagi. Dobrą praktyką jest dociążenie nóg workiem z piaskiem i ustawianie jednej nogi w kierunku lampy, żeby poprawić stabilność. Właśnie ten typ statywu spotyka się w każdym profesjonalnym studio, na planach reklamowych i filmowych, bo jest szybki w obsłudze i zgodny ze wszystkimi standardowymi akcesoriami oświetleniowymi.
Na zdjęciach widać kilka różnych rodzajów podpór, które na pierwszy rzut oka mogą się kojarzyć po prostu z „jakimś statywem”. W fotografii i wideo nazwy są jednak dość precyzyjne i od tego zależy, do czego dany element sprzętu realnie się nadaje. Ilustracja z poziomą kolumną pokazuje klasyczny statyw fotograficzny pod aparat, z wysuwaną kolumną centralną, czasem przekładaną w poziom. Takie rozwiązanie jest świetne do makrofotografii, produktówki, zdjęć z góry, ale nie jest projektowane pod obciążenia boczne dużych modyfikatorów światła. Zwykle ma też płytkę lub gwint 1/4" do głowicy aparatu, a nie standardowy trzpień 5/8" pod lampę. Inna ilustracja przedstawia statyw wideo z podwójnymi nogami i rozpórką – bardzo stabilny pod głowicę fluidową i kamerę, jednak jego górna platforma jest płaska (czasem misy 75/100 mm) i również nie ma typowego trzpienia oświetleniowego, więc montaż lampy wymagałby kombinowania z dodatkowymi adapterami, co jest mało praktyczne i niezgodne z dobrymi praktykami BHP na planie. Ostatni przykład to monopod, czyli jednonożny statyw do aparatu lub kamery, używany głównie w reportażu, sporcie czy wideo, gdzie liczy się mobilność. Monopod praktycznie nie nadaje się do bezpiecznego ustawiania lampy błyskowej, bo nie ma stabilnej podstawy, a środek ciężkości z softboxem szybko przesuwa się poza oś i całość może się przewrócić. Typowym błędem jest myślenie, że „skoro coś ma gwint, to da się przykręcić lampę i będzie ok”. W oświetleniu studyjnym ważne są: właściwy trzpień 5/8 cala, odpowiedni rozstaw nóg, możliwość dociążenia oraz konstrukcja przystosowana do pracy z dużymi, często wysoko umieszczonymi źródłami światła. Z tego powodu tylko statyw oświetleniowy z ilustracji 2 spełnia wszystkie te założenia i jest poprawnym wyborem do montażu studyjnej lampy błyskowej.