Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik fotografii i multimediów
  3. AUD.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: AUD.02 - Rejestracja, obróbka i publikacja obrazu

Zawód: Technik fotografii i multimediów

Kategorie: Techniki fotografowania Oświetlenie i światłomierze Historia i techniki specjalne

Który rodzaj oświetlenia zostanie uzyskany w przedstawionym na ilustracji historycznym studiu portretowym?

Ilustracja do pytania z kwalifikacji AUD.02
W tym historycznym atelier zastosowano klasyczne oświetlenie górno-boczne, typowe dla dawnych studiów portretowych opartych wyłącznie na świetle dziennym. Skośny przeszklony dach i duże okna z prawej strony kadru wpuszczają światło z góry i z boku jednocześnie. Zasłony na połaci dachowej służą do regulowania kontrastu i kierunku padania światła – fotograf mógł je częściowo przymykać, żeby uzyskać miękki modelujący cień na twarzy modela. Dzięki temu światło nie jest płaskie, jak przy oświetleniu przednim, tylko ładnie rysuje bryłę, podkreśla kości policzkowe, nos, linię żuchwy. W praktyce takie górno‑boczne światło daje efekt zbliżony do współczesnego ustawienia kluczowej lampy na boomie lub softboxu ustawionego lekko powyżej linii oczu i z boku modela. W połączeniu z blendami widocznymi po prawej stronie można było kontrolować wypełnienie cieni i uzyskać portret o dużej plastyce, ale nadal zgodny z ówczesnymi standardami – bez zbyt mocnych, „dramatycznych” kontrastów. Moim zdaniem to jedno z najbardziej uniwersalnych ustawień: sprawdza się w klasycznych portretach biznesowych, beauty, a nawet w fotografii modowej, bo daje naturalny, „okienny” charakter światła, który dobrze wygląda na skórze i tkaninach.
Na zdjęciu widać typowe dla przełomu XIX i XX wieku atelier dzienne, w którym cała koncepcja opiera się na świetle wpadającym przez przeszklony dach i boczne okna. Kluczowe jest zrozumienie, z jakiego kierunku to światło faktycznie dociera do fotografowanej osoby. Przy odpowiedzi „tylne” zwykle pojawia się skojarzenie, że skoro tło jest w głębi kadru, to światło może padać zza modela. Tymczasem główne przeszklenia znajdują się z boku sceny, więc światło nie będzie ustawione za modelem, tylko z jego prawej strony i dodatkowo z góry. Oświetlenie tylne w portrecie dawałoby silną obwódkę na konturach i mocno przyciemnioną twarz, co w tradycyjnym studiu portretowym raczej uważano za błąd niż za standard. Odpowiedź „boczne” też bywa myląca, bo faktycznie światło wpada z boku, ale nie jest to typowe niskie światło okienne na wysokości twarzy. Skośny, przeszklony dach sprawia, że dominująca składowa pada z góry pod kątem, a dopiero potem jest uzupełniana z boku, więc określenie wyłącznie „boczne” jest za ubogie technicznie. Z kolei „przednie” sugeruje ustawienie źródła światła mniej więcej za aparatem, co daje płaskie, mało modelujące oświetlenie, często używane w prostych zdjęciach dokumentacyjnych. W tym atelier aparat stoi tyłem do okien, więc przednie światło w ogóle nie wchodzi w grę. Typowym błędem jest patrzenie tylko na tło, a nie na konstrukcję studia i położenie okien. W praktyce zawodowej zawsze analizuje się geometrię pomieszczenia: wysokość i pozycję źródła, kąt padania na twarz oraz to, jak fotograf kontroluje kontrast za pomocą zasłon i blend. Dopiero połączenie tych obserwacji prowadzi do prawidłowego wniosku, że mamy do czynienia z oświetleniem górno-bocznym, które w takich historycznych pracowniach było absolutnym standardem portretowym.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.