Przycisk oznaczony skrótem „WB” służy do ustawiania i korygowania balansu bieli w aparacie. WB (white balance) decyduje o tym, jak aparat interpretuje temperaturę barwową światła, czyli czy zdjęcie będzie miało neutralne biele, czy pójdzie w stronę żółci, niebieskości, zieleni itp. Z mojego doświadczenia to jeden z kluczowych parametrów, jeśli chcemy, żeby kolory skóry, ubrania, produkt czy np. biała kartka wyglądały naturalnie. Standardowe presety WB w aparatach to m.in. światło dzienne, cień, zachmurzenie, żarówka, świetlówka, błysk lampy oraz tryb ręczny K (Kelviny). Po wciśnięciu tego przycisku i użyciu pokrętła możesz szybko przełączać się między tymi ustawieniami, dostosowując aparat do aktualnego oświetlenia. Dobrą praktyką w fotografii produktowej, portretowej i reportażowej jest kontrolowanie balansu bieli już na etapie wykonywania zdjęcia, zamiast zostawiania wszystkiego na automatyczny AWB. Dzięki temu seria zdjęć ma spójną kolorystykę, a późniejsza obróbka w programie graficznym jest znacznie szybsza i mniej destrukcyjna. W fotografii studyjnej często ustawia się stałą wartość WB (np. 5200K dla lamp błyskowych), żeby uniknąć przypadkowych zmian koloru między kolejnymi ujęciami. W RAW-ach balans bieli można korygować swobodniej, ale mimo to poprawne ustawienie WB w aparacie ułatwia ocenę ekspozycji i kolorów już na podglądzie, co jest po prostu wygodne i zgodne z dobrymi praktykami pracy na planie.
Przycisk WB widoczny na ilustracji nie ma nic wspólnego ani z ekspozycją, ani z czułością matrycy, ani z wyborem trybu fotografowania. Odpowiada on za balans bieli, czyli dopasowanie aparatu do barwy zastanego światła. To częsty błąd myślowy: wielu początkujących wrzuca wszystkie ustawienia aparatu do jednego worka „ekspozycja”, a tymczasem ekspozycja to tylko czas, przysłona i ISO. Korekcja ekspozycji dotyczy kompensacji jasności zdjęcia względem pomiaru światła aparatu i jest zwykle oznaczona symbolem ±, czasem w połączeniu z przyciskiem lampy błyskowej lub osobnym przyciskiem na górnej części korpusu. Ten przycisk wpływa na ilość światła rejestrowaną przez matrycę, ale nie na jego barwę. Z kolei zmiana czułości matrycy, czyli ISO, ma swoje własne oznaczenie „ISO” i oddzielny przycisk albo pozycję w menu. ISO jest jednym z trzech filarów ekspozycji i decyduje o tym, jak mocno wzmacniany jest sygnał z matrycy, co wpływa też na poziom szumu. Łatwo to pomylić, bo symbol ISO często znajduje się blisko innych kluczowych przycisków, ale WB to zupełnie inna kategoria ustawień. Tryb fotografowania (P, Av/A, Tv/S, M, czasem sceny typu portret, krajobraz itd.) wybieramy natomiast pokrętłem trybów na górze korpusu, a nie małym przyciskiem przy górnym wyświetlaczu. Ten wybór określa sposób pracy automatyki aparatu, a nie charakter barwy światła. Dobra praktyka w fotografii polega na rozdzieleniu w głowie trzech obszarów: ekspozycji (czas, przysłona, ISO, kompensacja), kolorystyki (balans bieli, profile obrazu) oraz trybu pracy aparatu (P/Av/Tv/M itd.). Dzięki temu łatwiej zrozumieć, za co odpowiada który przycisk na korpusie i nie mylić funkcji takich jak WB z ustawieniami ekspozycji czy trybu.