Oznaczenie „Tv” na pokrętle trybów w aparatach Canon to klasyczny tryb półautomatyczny z preselekcją czasu naświetlania (Time value / Shutter priority). W praktyce oznacza to, że fotograf samodzielnie wybiera konkretny czas migawki, a aparat automatycznie dobiera do niego odpowiednią wartość przysłony (a często także ISO, jeśli włączona jest automatyka czułości). Dzięki temu masz pełną kontrolę nad tym, czy zamrozisz ruch (krótkie czasy, np. 1/1000 s przy sporcie) czy go rozmyjesz (długie czasy, np. 1/4 s przy fotografowaniu płynącej wody). To jest bardzo wygodne w sytuacjach, kiedy priorytetem jest kontrola ruchu w kadrze, a nie głębia ostrości. Z mojego doświadczenia to jeden z najpraktyczniejszych trybów do codziennej pracy, bo pozwala szybko reagować na zmieniające się warunki oświetleniowe, nie zmuszając do ciągłego przeliczania ekspozycji. W standardach pracy zawodowej często zaleca się używanie Tv przy fotografii sportowej, reportażowej, ulicznej, tam gdzie kluczowe jest uniknięcie poruszenia zdjęcia. Warto pamiętać, że w tym trybie nadal obowiązuje trójkąt ekspozycji: jeśli ustawisz zbyt krótki czas w ciemnym miejscu, aparat będzie musiał maksymalnie otworzyć przysłonę i ewentualnie podbić ISO, a jeśli zabraknie mu „zakresu”, zdjęcie wyjdzie niedoświetlone. Dobrą praktyką jest więc kontrolowanie zarówno wskazań ekspozycji, jak i dopuszczalnego poziomu szumu wynikającego z wysokiego ISO.
Zaznaczony na ilustracji tryb „Tv” bywa mylony z różnymi innymi funkcjami aparatu, co jest dość typowym błędem na początku nauki fotografii. Skrót ten nie ma nic wspólnego z niską czułością matrycy przy rejestracji wideo – tryb pracy pokrętła dotyczy ogólnego sposobu ustawiania parametrów ekspozycji przy fotografowaniu, a nie konkretnego poziomu ISO, i tym bardziej nie jest to specjalny tryb filmowania. Czułość ISO ustawia się osobno, ręcznie lub przez funkcję Auto ISO, niezależnie od tego, czy wybierzesz Tv, Av, P czy M. Mylenie „Tv” z preselekcją przysłony to druga częsta pułapka. Preselekcja przysłony oznaczana jest w Canonie jako „Av” (Aperture value) i to tam fotograf decyduje o wartości przysłony, a aparat dobiera czas. W trybie „Tv” jest odwrotnie – użytkownik wybiera czas, a aparat dobiera otwór przysłony, co przekłada się przede wszystkim na kontrolę ruchu, a nie bezpośrednio na głębię ostrości. Niesłuszne jest też kojarzenie tego symbolu z programem automatycznym z wyłączoną lampą błyskową. Tego typu ustawienia zwykle mają osobne ikony, np. symbol przekreślonej lampy lub specjalny tryb „No Flash” w strefie zielonej automatyki. Tryb „Tv” należy do tzw. strefy kreatywnej, gdzie fotograf podejmuje świadome decyzje o parametrach ekspozycji, zgodnie z zasadami trójkąta ekspozycji i dobrą praktyką pracy półautomatycznej. Błąd myślowy polega często na tym, że użytkownik patrzy tylko na skrót literowy, nie kojarząc go z logiką systemu trybów: P – program, Av – przysłona, Tv – czas, M – pełny manual. Warto zapamiętać ten schemat, bo jest on stosowany konsekwentnie w wielu aparatach i stanowi podstawę świadomej obsługi sprzętu fotograficznego.