Poprawnie – żeby zamienić liczbę pikseli na centymetr (px/cm) na liczbę pikseli na cal (ppi, czyli pixels per inch), trzeba pomnożyć przez 2,54. Wynika to z czystej matematyki: 1 cal ma dokładnie 2,54 cm, więc w jednym calu mieści się 2,54 razy więcej centymetrów. Skoro w 1 cm masz np. 40 pikseli, to w 1 calu będzie ich 40 × 2,54 = 101,6 piksela, czyli ok. 102 ppi. W grafice komputerowej i fotografii cyfrowej bardzo często operuje się właśnie jednostką ppi (czasem potocznie myloną z dpi). Przy projektowaniu do druku przyjmuje się standardy: typowo 300 ppi dla dobrej jakości druku offsetowego, 150–200 ppi dla plakatów oglądanych z większej odległości, ok. 72–96 ppi dla ekranów (choć dziś realne gęstości ekranów są dużo wyższe). Jeśli ktoś zna rozdzielczość obrazu w pikselach i chce policzyć fizyczny rozmiar wydruku w centymetrach, to musi właśnie umieć swobodnie przeskakiwać między px/cm a ppi. Przykład praktyczny: masz zdjęcie 4000 × 3000 px i chcesz wydrukować je w jakości 300 ppi. Najpierw pracujesz w ppi, ale jeśli drukarnia poda wymagania w pikselach na centymetr, np. 120 px/cm, to łatwo sprawdzić, że 120 px/cm × 2,54 = ok. 305 ppi, czyli jest w porządku. Moim zdaniem takie przeliczanie warto mieć „w ręku”, bo przy pracy z drukiem, DTP czy obróbką zdjęć bardzo przyspiesza podejmowanie decyzji o formacie i jakości materiału.
Podczas przeliczania pikseli na centymetr na piksele na cal kluczowe jest zrozumienie, skąd w ogóle bierze się liczba 2,54. To nie jest żadna magiczna stała graficzna, tylko czysto fizyczna zależność jednostek: 1 cal to dokładnie 2,54 cm. Z tego wynika prosta zasada – jeśli chcemy przejść z wartości „na centymetr” do wartości „na cal”, to musimy uwzględnić, ile centymetrów mieści się w jednym calu. Skoro w jednym calu jest 2,54 cm, to logiczne jest, że w jednym calu będzie 2,54 razy więcej pikseli niż w jednym centymetrze, przy tej samej gęstości obrazu. Dlatego operujemy mnożeniem przez 2,54, a nie dzieleniem. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś pamięta, że 1 cal = 2,54 cm i od razu zakłada, że skoro coś trzeba „przeliczyć na cale”, to dzieli przez 2,54. To działa, ale tylko wtedy, gdy przeliczamy długość, np. 10 cm na cale: 10 / 2,54 ≈ 3,94 cala. Tutaj jednak nie przeliczamy długości, tylko gęstość, czyli „ile pikseli przypada na jednostkę długości”. Dla gęstości obowiązuje odwrotna zależność: jeśli jednostka długości robi się większa (cal jest większy niż centymetr), to w jednej takiej jednostce mieści się więcej pikseli, więc wartość liczbową trzeba pomnożyć. Dlatego dzielenie przez 2,54 prowadzi do zaniżenia wartości ppi, co w praktyce może spowodować błędną ocenę jakości do druku. Wykorzystywanie liczby 3,14 jest całkowicie nie na miejscu, to przybliżenie liczby pi, używanej w geometrii koła, a nie w zamianie jednostek długości. Czasem uczniowie mieszają te dwie stałe, bo obie są „takie około trzy”, ale w grafice rastrowej i fotografii cyfrowej pracujemy tutaj wyłącznie na relacji cal–centymetr. Moim zdaniem warto zapamiętać prosty schemat: przechodząc z cm na cale dla długości – dzielimy przez 2,54; przechodząc z „na cm” na „na cal” dla gęstości pikseli – mnożymy przez 2,54. To jedno rozróżnienie eliminuje większość pomyłek przy przygotowaniu materiałów do druku i przy interpretowaniu parametrów typu ppi.