Poprawnie wskazana została „Magiczna gumka”, bo to narzędzie w Photoshopie służy przede wszystkim do kasowania pikseli na podstawie podobieństwa koloru, a nie do klasycznej selekcji obszaru. Innymi słowy, Magiczna gumka od razu usuwa fragment obrazu, zamiast tworzyć aktywne zaznaczenie, które można później edytować, przesuwać, wypełniać czy maskować. Z mojego doświadczenia wynika, że początkujący często mylą narzędzia selekcji z narzędziami edycji, bo wizualnie efekt bywa podobny: coś znika z tła. Jednak z punktu widzenia poprawnej pracy w Photoshopie to jest zupełnie inny etap obróbki. Profesjonalne podejście w retuszu i montażu polega na tym, żeby najpierw stworzyć precyzyjne zaznaczenie (np. Lasso, Zaznaczenie eliptyczne, Różdżka/Magiczna różdżka), a dopiero potem wykonać operację: dodać maskę warstwy, zmienić kolor, zastosować filtr, przesunąć obiekt czy właśnie coś usunąć. Lasso pozwala ręcznie „obrysować” kształt zaznaczenia, co jest przydatne przy nieregularnych obiektach, np. włosy, ubrania, elementy tła o skomplikowanych krawędziach. Zaznaczenie eliptyczne (część narzędzia Marquee) służy do tworzenia prostych, geometrycznych zaznaczeń, np. okrągłe logo, obiekty w kształcie koła, elementy interfejsu. Różdżka z kolei wybiera piksele na podstawie podobieństwa koloru i tolerancji, co świetnie się sprawdza przy jednolitych tłach, np. zielone tło przy chroma key. Magiczna gumka działa podobnie do Różdżki, ale zamiast robić zaznaczenie, od razu kasuje piksele i często wprowadza nieodwracalne zmiany w warstwie. Dlatego w profesjonalnych workflow raczej się jej unika, a jeśli już, to z dużą ostrożnością. Lepszą praktyką jest używanie narzędzi zaznaczania + masek warstw, bo to daje możliwość późniejszej korekty bez niszczenia oryginalnych danych.
W tym pytaniu haczyk polega na tym, żeby odróżnić narzędzia typowo selekcyjne od narzędzi edycyjnych, które tylko „przy okazji” wpływają na wygląd obrazu. W Photoshopie selekcja to zawsze stworzenie aktywnego obszaru zaznaczenia, który można później wykorzystać do dalszych operacji: wycinania, kopiowania, maskowania, zmiany koloru, skalowania i tak dalej. Narzędzie Lasso należy do podstawowych narzędzi selekcji. Pozwala ręcznie obrysować kształt obiektu, a jego odmiany (Lasso wielokątne i magnetyczne) ułatwiają zaznaczanie obiektów o prostych krawędziach lub z wyraźnym kontrastem. To jest klasyczne narzędzie do zaznaczania, a nie do kasowania. Podobnie Zaznaczenie eliptyczne, będące częścią narzędzia Marquee, tworzy zaznaczenia o kształcie koła lub elipsy. Używa się go np. przy projektowaniu interfejsów, ikon, zaznaczaniu okrągłych elementów czy budowaniu masek o regularnych kształtach. Tworzy ono granice selekcji, ale samo w sobie nie usuwa pikseli, więc mówienie, że nie służy do selekcji, jest po prostu niezgodne z logiką działania Photoshopa. Różdżka (Magic Wand) też nie jest narzędziem kasującym, tylko selekcyjnym. Działa na zasadzie wybierania pikseli o podobnym kolorze w zadanym zakresie tolerancji. To jest bardzo wygodne przy wyborze tła jednolitego koloru, np. białe tło produktu do sklepu internetowego. Typowy błąd myślowy polega na tym, że użytkownik widzi podobieństwo nazw „Różdżka” i „Magiczna gumka” i wrzuca je do jednego worka, zakładając, że oba narzędzia działają tak samo. W rzeczywistości różdżka tworzy zaznaczenie, a Magiczna gumka od razu usuwa piksele i ewentualnie robi przezroczystość. Z punktu widzenia dobrych praktyk w grafice rastrowej narzędzia selekcji (Lasso, Marquee, Różdżka, Szybkie zaznaczanie, Zaznacz obiekt itd.) to fundament nieinwazyjnej pracy. Dopiero po selekcji wykonuje się konkretne operacje. Jeżeli więc ktoś uznał Lasso, Różdżkę albo Zaznaczenie eliptyczne za narzędzie, które „nie służy do selekcji”, to tak naprawdę pomylił etap zaznaczania z etapem edycji i kasowania. Warto to sobie poukładać, bo później przy maskach, warstwach dopasowania i retuszu taka wiedza bardzo ułatwia życie.